1 listopada 2011

poezja

sergiusz juriev
sergiusz juriev

Deszcz

Промокший 
насквозь, ты идешь в никуда, 
А дождь так и хлещет как из ведра. 
Дорога пуста, лишь редко – такси 
Обдаст тебя брызгами, и снова один. 
И позади никого, ничего 
И в впереди – спит солнце твое. 
Привычна картина такая тебе. 
Ты и король, и раб сам себе. 
Огромный круг знакомых, друзей, 
А ты одинок в жизни своей. 
Тебе к этой доли не привыкать – 
Привык находить, а потом потерять. 
Иллюзии строить не умел никогда. 
Лишь дождь проливной понимает тебя. 
И вот по дороге, промокший, идешь, 
И спутник один у тебя – это дождь… 
01.11.2011   UA3URX

Wieśniak M
2 listopada 2011 o 05:49

przemoknięty wiersz.:), - dawno Cię nie było Sergiuszu- witaj :)

zgłoś

sergiusz juriev
2 listopada 2011 o 16:06

Witam Wiesu! Tak poprostu troche zakrecilem sie. Trzeba przed zima wszystko zdazyc zrobic. Dla tego nie zawsze mam czas da i sile na internet. Mieszkam we wsi a przy gospodarstwie zawsze pelno raboty.

zgłoś

gabrysia cabaj
2 listopada 2011 o 08:02

Огромный круг знакомых, друзей, А ты одинок в жизни своей - smutny wiersz

zgłoś

sergiusz juriev
2 listopada 2011 o 16:09

Smutek jak muza zmusza do skladania wierszy. Owszem znajomych pelno, ale prawdziwych przyjacieli prawie nie ma....

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się