Zmiana sposobu prezentacji

mysli

Тучи.
и слезы кучей.
разум прикрыв,
лишь суета.
Взгляни в глаза-
и там останься
в них бездонная глубина
соль слезинки на языке
вкуснее хлеба
меня на небо забери
нет мне здесь места

pech

Wczoraj mialem zaproszenie wziac udziel w zawodach spadochronowych. Ostatnie skoki robilem 4 lata temu. A tu taka okazya. Wzialem wysote 4000 metrow na zatrzymanie. Tylko co przykro ze teraz automaty na zapasowy stawic zaczely. Chcielem razperd... nie dalem rady bo zapasowy otworzyl sie na 400 metrach i uratowalem sie. Juz wiecej nie puscily do skokow, bo zerwalem sie nerwowo. Ale 17 skokow mam za wczoraj zaliczony.
05.04.2013

Wszczeklem sie 2

Dopoki szedlem do przystanku, powoli uspokoilem sie. Sloneczna pogoda,da polgodzinny spacer po alleje parku zrobily swe dzialo. Cos nic nie poradzisz ze wolny dni beda stracony. Przestanek ten znajduje sie przed rynkiem. Na rynkiu ludzi jak mrowek w mrowisku. Snuja tudy- siudy, robia zakupy. Przeciez dlogi wikend i swenta. Przed swiateczny chaos i tylko. Przed rynkiem na hodniku tez dzikie targowisko. Ktos sprzedaje kwiaty, mleko, rozny wytwory domowe. Moja uwaga zatrzymalasie na dwuch dziewczynkach, lat kolo dwunastu - czetyrnastu. Przyjechaly do mista piewnie z jakiejs wsi. Bo ubrany oni nie po mijsku, biedno (skudne). Przed nimi stolek na ktorem u jednej paletka z jajkami razmalowanymi recznie. Ta co po mlodsze lakierami dla poznokci risuje na jajkach rozny uzory. Przed drugiej dziewczynkoj stoi kierosynowa kuchenka na jeden palnik. Gdzie tylko oni wzieli ten antykwaryat?.. Gdy byl malym, moj dziadek taka kuchenke w lesnej storozkie uzywal. Ja juz myslalem ze takiego wynalazka juz na swiecie nie ma. Na tej kuchenkie stoi garnek z woda, w ktorem plywaja rozne tubki i puszka z pod konserwy. Ta dziewczyna zaklada do puszki zwykly swieczy parafinowe. Do daje jakis barwnik do nich bys raztopiony parafin byl kolorowym. Z nici robi sznurki dla knotow. Ich zaklada do gipsowej formy i zalewa parafinem. Kiedy to zastynie to dostaje z formy swiecze w krztalcie jajka. Zalewa nastepna... Skalpielkiem, na poprzedniej, wyrzezbia zamyslowaty risunek. Borozdy ktorego pozniej zapelnia (...)

--- cały tekst ---

30 kwietnia 2013

dziennik

sergiusz juriev
sergiusz juriev

Wszczeklem sie 1

Dzien zaczynal sie nawet nie zle. Na ulice swieci slonce. Da i ja obudzilem sie w dobrem nastroju. Przyszedlem do pracy. Wspolpracowniki tez w dobrem nastroju. Dzis mamy ostatni dzien pracy w tym tygodniu. Jutro swieta 1 maja. A po tym pashalna niedziela. Do poniedzialku mamy wolne.
 Z pracy uszedle wczesniej. Bo do raboty nic nie mialem. I poszedlem do bankow wsprawie mojego zaprosa o kredyt na odbudowe domu. I co? W pierwszym, drugiem, trzeciem- wszendzie to samo. Masz maly zarobek i przez to o kredytu nie masz co marzyc... Prosze przeciez nie milony a tylko sto dwadziescja tysiecy. Policzylem juz,- powinno wystarczyc bys postawic sciany i zrobic wreszcie dach nad glowa. To jest minimum, ale trzeba z czegos zaczynac a reszte jakos dam rady nazyc. Pracuje i powoli wyplacilem bys ten kredyt, ale nic z tego... W opiece spolecznej tez odmowili sie. Typo nie maja na ten czas finansyrowania. Przyjdz przez rok moze cos i bedzie, co tez nie jest fakt. Te slowa mnie skasowali, tak i siadlem straciw mowe. Przyjdz przez rok... A ten czas co mam robic i ten rok jak mnie przekantowac sie? Dla nich to tak prosto... Przykro,- pracuje, prawdziwie place podatki i powinienem otrzymac 12 od ceny ktora zaplacilem kiedy kupowalem dom. Dla tego ze to jest pierwsze i jedyne moje wlasne mieszkanie... W nastepny raz upiewnilem sie, ze przepisy sa tylko na papierze i nadaja sie tylko do jednego miejsca, bo nie dzialaja...
Wkurzylem sie przez to i zly porzedlem na przystanek. No to juz (...)

--- cały tekst ---

28 kwietnia 2013

dziennik

sergiusz juriev
sergiusz juriev

Zwykly dzien

Dzis mam wolny od raboty dzien. I jeszcze palmowa niedziele prawoslawnego swieta. Transport miejski przepelniany i na przystankach so kolejki. Przez to musialem kilko dziesiat kilometrow przejs sie na piechote. Z jednej strony taki spacer jest dobry dla zdrowia, a z drugiej zadna przyjemnosc deptac bloto i przeskakiwac kaluzy. Po zimie tak zawsze mamy , jak zejdzie snieg tak i asfalt z drogi razem z nim. Do miasta wybralem sie bys przycenic sie gdzie taniej mozna zakupic materialu dla budowli. I policzyc ile to mnie bedzie kosztowalo. Przez ten spacer dostalem tylko nowa bol glowy.  Nawet samy naitanszy projekt niedam rady osiagnac....
 No cos przeminul na daremne kolejny dzien. Poprostu jeszcze jeden pusty, zwyly dzien...

16 kwietnia 2013

dziennik

sergiusz juriev
sergiusz juriev

Tak o niczym

Znow mialem dzis popiepszony dzien. Co planowalem nic nie zrobilem. Poklotilem sie z kierownikiem w prace za to ze mam za swa rabote piensye nizej przezytecznogo minimum. Da spytalem u niego dlug. On mnie dal do rozumienia ze nic nie otrzymam i bys ja szukal sobie inne miejsce pracy. Wkurzylem sie i powiedzilem mu wszystko co ja onim mysle. Pewnie trzeba bylo przemilczac, tylko nie dalem rade trzymac to w sobie. Bo naprawde przykro gdy cie korzystaja nagle.
 po prace p3.szedlem na cmietaz odwiedziec swa zone. Ledwa odnalazlem to miejsce gdzie ja pogrzebalem. Przez ten czas jak przedalem swa zone do ziemi Bardzo duze ludzi umarlo. I umiraja ogulnie mlody 20-30 lat. Czytajac tabliczki nadgrobne mni stlo sie straszne, bo tak zycze jest zakrotka. Posidzielem kolo groba po modlilem. Izastanowilem sie do kat mam dzis isc. Dobrze ze przyjaciel dal wulg pare groszy. na pare dni wystarcze. A dalej moze jakas halture znajde. Glowa rece mam zarobimy.
Jutro bedzie dzien krotkofalowca. Szkoda ze swoj sprzet stracilem w pozarze. Jedynie co uratowalas to radyjka co mialem w prace na 2 metrowy dyapazona. Uzywam ja jako darmowy telefon dla pogowiedok z przyjaciulmi po hobbi. Tylko udzial w zawodach z tego radya nie wiezmiesz i to wlasnie jest przykro.
No cos dzien sie juz konczy. Sasiad po pokoju chrapi ze sciany trzesa sie. Taki rulady wypisuje ze pol internata nie moze zasnac. I tylko moj kotek sidzi u mnie na ramianie, glaska sie o policzek i cos na swoja jezyku mnie (...)

--- cały tekst ---

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się