|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (129) Proza (3) Dziennik (6) Fotografia (129) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (1) O autorze Znajomi (20) | |
Dzis mam wolny od raboty dzien. I jeszcze palmowa niedziele prawoslawnego swieta. Transport miejski przepelniany i na przystankach so kolejki. Przez to musialem kilko dziesiat kilometrow przejs sie na piechote. Z jednej strony taki spacer jest dobry dla zdrowia, a z drugiej zadna przyjemnosc deptac bloto i przeskakiwac kaluzy. Po zimie tak zawsze mamy , jak zejdzie snieg tak i asfalt z drogi razem z nim. Do miasta wybralem sie bys przycenic sie gdzie taniej mozna zakupic materialu dla budowli. I policzyc ile to mnie bedzie kosztowalo. Przez ten spacer dostalem tylko nowa bol glowy. Nawet samy naitanszy projekt niedam rady osiagnac....
No cos przeminul na daremne kolejny dzien. Poprostu jeszcze jeden pusty, zwyly dzien...
nie, to nie jest pusty dzień, starasz się o swoje, to ważne, nigdy tego nie zaprzestawaj, musi się udać, nawet jeśli to potrwa dłużej niż byś chciał, pozdrawiam Sergiuszu :)
zgłoś
Nie zaprzestac to znaczy utracic i wiare. A to tylko co mnie pozostalo. Wiara w lepszeje a co gorzej samo przyjdzie.
zgłoś
wiara daje siłę, chroni nas, niech i Ciebie chroni i daje siłę :)
zgłoś
...głowa do góry, uśmiechnij się...choćby do mnie...:)
zgłoś
Usmiecham sie
zgłoś
...i już mi lepiej...:)))...a Tobie...?:)
zgłoś
waz święto dla Was, pazdrawlaju:))
zgłoś
Dzieki Jurek no to nie moje swieto bo jestem katolikiem noniezwracajac uwagi jedno dziekuje
zgłoś