16 listopada 2011
Odpusty
Krzywoprzysięzcy mamroczą w
kaplicach,
każdej wiary pod słońcem. Ani nieba
nie walą
im na łby, nie piekła nie
pochłaniają.
Utartym zwyczajem rozgrzeszenie się
sypią
niczym konfetti w karnawale.
Prorocy do cna zdzierają gardła
w sponsorowanych programach. Numery
kont
naszpikowane wyznaniami wiary. Od
klęczenia
bolą kolana, lecz na to pomagają
markowe
produkty farmaceutów. Którzy proszą
o kontakt
i tak dalej.
Podobno uszy są od tego by puszczać
mimo,
a głos służy do wołania na puszczy.
Szczęściem są modlitwy na każdą
okazję,
oraz porę dnia i nocy.
Niektórzy twierdzą - Bóg zasnął i
śni o utraconym raju.
Co oni mogą wiedzieć, skoro nie
uczęszczają,
a dłonie mają złożone w
nieprzepisowy sposób.
13 stycznia 2026
wiesiek
13 stycznia 2026
tetu
13 stycznia 2026
sam53
12 stycznia 2026
absynt
12 stycznia 2026
wiesiek
12 stycznia 2026
AS
11 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
11 stycznia 2026
Jaga
11 stycznia 2026
smokjerzy
11 stycznia 2026
violetta