Nic tylko daty. Sztywne ramy do fotografii.
Wszystkie litery alfabetu. Spokój co nie napawa
otuchą.
Róże pachną zwyczajnie. Oburzające.
Tu martwi a natura sobie bimba.
Na dzwonach żałobnych.
Ja bym się nieźle wkurzył na ich miejscu,
ale przecież requiescat in pace.
Grabarze nie znają słowa melancholia.
Szpadle dźwięczą trafiając na kości odarte
z nazwisk. Człowieczeństwo jest miękkie.
W skali Mohsa.
Granit siedem stopni.
ładna zdystansowana obserwacja. numer z różami przesmaczny.
zgłoś
No, Pi ma rację, ładnie pachną te róże, ale to nie jedyna fajna sztuczka w tym udanym wierszu.
zgłoś
Jest okej .
zgłoś