9 września 2010
Po tej stronie lustra
Tłum pełznie jak tłusta dżdżownica. Sznurowadło starego
poszukiwacza
puszek. A z butów wyłażą onuce. Wspomnienie zapałki na
czworo.
Lalki Barbie w sztucznym tłoku zamawiają cheeseburgera i
frytki.
Cola do popicia. O smaku Ameryki. Ubikacja w MacDonaldzie
też jest zdatna do spożycia.
Tymczasem Alicja biega na bosaka w okolicach jesiennych
parków.
Gdzie już nikt nie uprawia seksu. Stara wariatka z
wyleniałym królikiem.
Opowiada bajki grając w trzy karty. Musi jej do pierwszego
wystarczyć.
W krzakach się czai strażnik miejski. Tym razem bez
halabardy.
Mandaty i liście w równych stosikach. Będzie ognisko i
pieczone ziemniaki.
Parciane worki w sam raz na kołdrę. Co najwyżej zagubiony
przechodzień
dostanie w mordę. Wygaszono latarnie. W oknach stare koce.
Zaciemnienie.
Cykliczne naloty na panienki przy drodze. I kioski pełne
świerszczyków.
W tym roku są modne kożuchy ze sztucznych owiec. Ze
sztucznego redyku.
A królowa kompletnie straciła głowę.
11 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
11 stycznia 2026
Jaga
11 stycznia 2026
smokjerzy
11 stycznia 2026
violetta
10 stycznia 2026
wiesiek
10 stycznia 2026
ais
10 stycznia 2026
violetta
10 stycznia 2026
dobrosław77
10 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
9 stycznia 2026
AS