11 lutego 2016

poezja

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Czasami bywa słabo


Poszedłem o trzy kropki za daleko,
a może chodziło o po trzykroć
spluwam lub klnę.
 
Złowróżbne zaniki pamięci, ale mam
rozmaite teorie cząstkowe,
które usprawiedliwiają błędy.
 
Niestety niezbyt perfekcyjnie,
lecz błądzić jest rzeczą. Z czego wynika
dysonans poznawczy, bo nigdy nie miałem
jej w rękach.
 
Chyba że jest przedmiotem, na przykład
pożądania. Nie, jednak to dyskomfort,
drobna uciążliwość w trwaniu.
 
Być może za krótki na spełnienie,
więc z braku szerszych perspektyw
zawężam pole widzenia pomiędzy
dwoma szlabanami.
 
Urodzenia i śmierci. I znowu jest jak w tytule.

alt art
11 lutego 2016 o 17:15

to nie tylko dysonans poznawczy; to sprzeczne z reizmem ontologicznym profesora kotarbińskiego; taka postawa grozi wprost hipostazowaniem..

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
11 lutego 2016 o 18:48

czasem bywa słabo, ale wiersz do słabych nie należy - podoba się!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się