26 stycznia 2016

poezja

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Po grudzie


Mikołaj sika pod płotem, w miejscu publicznym,
mandat płatny w urzędzie pocztowym.
Najbliższym, sercu.
 
Nie dojedzie, brak śniegu, świateł stopu
a renifery w lombardzie.
Zastawiają prezenty.
 
Mój Piękny Rudolfie recesja
– stwierdza Bestia z okienka, wysypując drobne.
Na szczęście są rózgi
na zakąskę, więc jakoś to będzie.
 
Oby nie w izbie wytrzeźwień.

alt art
26 stycznia 2016 o 15:06

już tylko szeptem można wierzyć w świętego mikołaja..

zgłoś

Florian Konrad
26 stycznia 2016 o 15:25

za to na głos- w Jarosława Zawsze Dziewicę

zgłoś

jeśli tylko
26 stycznia 2016 o 17:15

wyrzuć choinkę i wyrzuć choinkę, a tu już lipiec..

zgłoś

Ananke
26 stycznia 2016 o 22:07

hehe

zgłoś

mua
26 stycznia 2016 o 22:15

dla mię zdecydowanie paszkwil napisany przez zazdrosnego djadję moroza ;))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się