9 stycznia 2016

poezja

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Quasi (parnasiki)


Wasza Wysokość nie można już ścinać głów
komu popadnie.
 
Kiedy umrzesz będą się tobą zaczytywać,
do wyrzygania.
Na razie jesteś małym dupkiem,
zagrzebany w swoim grajdołku.
 
Boli, ale nikt nie obiecywał pełnego
znieczulenia. Zresztą zawsze można
zaryzykować i zanurzyć się głową w dół.
 
W życie i śmierć – do wyboru,
lecz jesteś małym dupkiem, więc drżysz,
każdym snem skracając policzone dni.
 
A mogłeś iść do ciemnego lasu,
napluć w gębę największemu
ze strachów. Nawet z zafajdanymi spodniami
byłbyś mężczyzną, a nie pretendentem.
 
Do ręki głaskającej po główce.
 
Wasza Wysokość chyba nie wspomniałem,
że oficjalnie. Zakulisowo

alt art
9 stycznia 2016 o 18:14

nie zauważą..

zgłoś

Adam Pietras (Barry Kant)
9 stycznia 2016 o 20:13

To chyba nie do końca tak...

zgłoś

Adam Pietras (Barry Kant)
9 stycznia 2016 o 20:19

Faktycznie, przeoczyłem słowo "zaczytywać". W takim wypadku gratulacje ;P

zgłoś

Ananke
12 stycznia 2016 o 21:42

super, zabawnie i ironicznie zarazem

zgłoś

mironiek
12 stycznia 2016 o 23:34

zgadzam się z przedmówcą

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się