|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (586) Proza (3) Dziennik (24) Fotografia (41)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (100) | |
stoję przed otwartym oknem
na siódmym piętrze
szczęśliwa liczba
gdy szczęście sprzyja
na parapetach nuda
tych bez skrzydlatych
o chabry nie pytaj
bo to tajemnica
poznaję grawitację
jej huk
i też ból
oddawaj kwiatki!!! :))))))
zgłoś
:)))))) proszę;)
zgłoś
nie widzę, ślepoctwo :))))
zgłoś
chabry są mało widoczne:)))))
zgłoś
temu wolę niezapominajki :)))
zgłoś
juz lecem do sklepiku:)))))
zgłoś
piwo byś przyniósł :)))
zgłoś
no problem:))))) a teraz kuchnia wola, jutro dalsze nadrabianie zaległości:)))))
zgłoś
trzymam za słowo, bo inaczej przylecę na miotle i kopnę :))))
zgłoś
Bolało...
zgłoś
...końcówka spier......i jakieś bzdety umierających...zero poezji:)
zgłoś
mrówek na działce mnóstwo, mogę podrzucić":))
zgłoś
dziekuje za zero to najwieksza liczba:) a kncowka spier......zero jezyka.....i przykro mi ale ja nie pier..... Jurku dzieki:)))))
zgłoś
biedna mrówka!
zgłoś
ona tylko metofora:)))
zgłoś
wiem Bazyliszku, tylko tak piszę ;)))
zgłoś