23 june 2012

poetry

Bazyliszek
Bazyliszek

A mrówka się spóźniła

stoję przed otwartym oknem
na siódmym piętrze
szczęśliwa liczba
gdy szczęście sprzyja
 
na parapetach nuda
tych bez skrzydlatych
 
o chabry nie pytaj
bo to tajemnica
 
poznaję grawitację
jej huk
i też ból

Monika Joanna
23 june 2012 at 19:00

oddawaj kwiatki!!! :))))))

report

Bazyliszek
23 june 2012 at 19:01

:)))))) proszę;)

report

Monika Joanna
23 june 2012 at 19:02

nie widzę, ślepoctwo :))))

report

Bazyliszek
23 june 2012 at 19:03

chabry są mało widoczne:)))))

report

Monika Joanna
23 june 2012 at 19:04

temu wolę niezapominajki :)))

report

Bazyliszek
23 june 2012 at 19:05

juz lecem do sklepiku:)))))

report

Monika Joanna
23 june 2012 at 19:07

piwo byś przyniósł :)))

report

Bazyliszek
23 june 2012 at 19:10

no problem:))))) a teraz kuchnia wola, jutro dalsze nadrabianie zaległości:)))))

report

Monika Joanna
23 june 2012 at 19:11

trzymam za słowo, bo inaczej przylecę na miotle i kopnę :))))

report

Vrba
23 june 2012 at 19:50

Bolało...

report

sylwek:)
23 june 2012 at 20:32

...końcówka spier......i jakieś bzdety umierających...zero poezji:)

report

Jerzy Woliński
23 june 2012 at 21:14

mrówek na działce mnóstwo, mogę podrzucić":))

report

Bazyliszek
23 june 2012 at 22:11

dziekuje za zero to najwieksza liczba:) a kncowka spier......zero jezyka.....i przykro mi ale ja nie pier..... Jurku dzieki:)))))

report

ratienka
1 july 2012 at 23:48

biedna mrówka!

report

Bazyliszek
1 july 2012 at 23:49

ona tylko metofora:)))

report

ratienka
13 july 2012 at 22:17

wiem Bazyliszku, tylko tak piszę ;)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register