1 października 2010

poezja

Paweł Kołodziejski
Paweł Kołodziejski

Adresat nieznany

Oto otrzymał list
od dawno niewidzianej
 
intensywne barwy wspomnień
zapach lasu
zapach włosów
dzwoneczki wspólnych szeptów
różańce dotyków
 
list ze śladem dalekiego lądu
za morzem pierwszym drugim
siódmym
 
z łatwością rozpoznał
znajomy kształt liter
ich ostre łuki
i kolebki sklepień
a przecież ten namacalny dowód pamięci
nie sprawia mu tyle radości ile pragnął
uwiera w gardło niczym przyciasna koszula
 
jeszcze raz spogląda na kopertę
na której znajoma dłoń
pomyliła jego imię
 
 

Paweł Kołodziejski
1 października 2010 o 22:29

dzięki Barth. To dla mnie ważne. Ty się znasz:)

zgłoś

Szel
2 października 2010 o 00:06

Pawel!! pochlebiam sobie ze komentuje tylko dobre wiersze:) __milego:)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
2 października 2010 o 00:18

bene

zgłoś

Paganini
2 października 2010 o 08:01

Bardzo dobry, tu nie mogę się nie zgodzić, naprawdę bardzo dobry.

zgłoś

Wanda Szczypiorska
2 października 2010 o 10:36

Wydawało by się - łagodna nostalgia. A kończy się tak boleśnie

zgłoś

Withkacy
2 października 2010 o 12:14

Dobry wiersz!

zgłoś

Paweł Kołodziejski
2 października 2010 o 22:50

dzieki wszystkim. Pani Wando właśnie te łagodne nostalgie najczęściej mają na końcu zdania kropelkę krwi...

zgłoś

a
3 października 2010 o 20:36

podoba mi się ta subtelna nuta tęsknoty zamknięta w słowach Twoich;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się