Oto otrzymał list
od dawno niewidzianej
intensywne barwy wspomnień
zapach lasu
zapach włosów
dzwoneczki wspólnych szeptów
różańce dotyków
list ze śladem dalekiego lądu
za morzem pierwszym drugim
siódmym
z łatwością rozpoznał
znajomy kształt liter
ich ostre łuki
i kolebki sklepień
a przecież ten namacalny dowód pamięci
nie sprawia mu tyle radości ile pragnął
uwiera w gardło niczym przyciasna koszula
jeszcze raz spogląda na kopertę
na której znajoma dłoń
pomyliła jego imię
dzięki Barth. To dla mnie ważne. Ty się znasz:)
report
Pawel!! pochlebiam sobie ze komentuje tylko dobre wiersze:) __milego:)
report
bene
report
Bardzo dobry, tu nie mogę się nie zgodzić, naprawdę bardzo dobry.
report
Wydawało by się - łagodna nostalgia. A kończy się tak boleśnie
report
Dobry wiersz!
report
dzieki wszystkim. Pani Wando właśnie te łagodne nostalgie najczęściej mają na końcu zdania kropelkę krwi...
report
podoba mi się ta subtelna nuta tęsknoty zamknięta w słowach Twoich;)
report