Paweł Kołodziejski
ALL WORKS Poetry (23)
About me Friends (6)

Adresat nieznany

Oto otrzymał list
od dawno niewidzianej
 
intensywne barwy wspomnień
zapach lasu
zapach włosów
dzwoneczki wspólnych szeptów
różańce dotyków
 
list ze śladem dalekiego lądu
za morzem pierwszym drugim
siódmym
 
z łatwością rozpoznał
znajomy kształt liter
ich ostre łuki
i kolebki sklepień
a przecież ten namacalny dowód pamięci
nie sprawia mu tyle radości ile pragnął
uwiera w gardło niczym przyciasna koszula
 
jeszcze raz spogląda na kopertę
na której znajoma dłoń
pomyliła jego imię
 
 

Paweł Kołodziejski
1 october 2010 at 22:29

dzięki Barth. To dla mnie ważne. Ty się znasz:)

report

Szel
2 october 2010 at 00:06

Pawel!! pochlebiam sobie ze komentuje tylko dobre wiersze:) __milego:)

report

Jarosław Trześniewski
2 october 2010 at 00:18

bene

report

Paganini
2 october 2010 at 08:01

Bardzo dobry, tu nie mogę się nie zgodzić, naprawdę bardzo dobry.

report

Wanda Szczypiorska
2 october 2010 at 10:36

Wydawało by się - łagodna nostalgia. A kończy się tak boleśnie

report

Withkacy
2 october 2010 at 12:14

Dobry wiersz!

report

Paweł Kołodziejski
2 october 2010 at 22:50

dzieki wszystkim. Pani Wando właśnie te łagodne nostalgie najczęściej mają na końcu zdania kropelkę krwi...

report

a
3 october 2010 at 20:36

podoba mi się ta subtelna nuta tęsknoty zamknięta w słowach Twoich;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register