Chodzę po pokoju, czytam, przyglądam się pomarszczonej
skórce jabłka leżącego na stole. Gdzieś w górze przetaczają się
chmury z podwieszonymi zasobnikami pierwszego śniegu.
Już liście oddały się ziemi.
Piszę listy do przyjaciół jako dowód, że jeszcze jestem
i zastanawiam się komu z nas to bardziej potrzebne. Blok
naprzeciw podgląda mnie dziesiątkami okien a jego anteny
wyłapują ptasie plotki. Pies zamarł na moment.
Jego sierść, jego oczy stają się brunatne podobne liściom.
I jak liście tej jesieni oddadzą się ziemi.
dzięki barth. Twoje opinie są dla mnie bardzo ważne:)
zgłoś
szczególnie oddawanie się ziemi, śliczne
zgłoś
dzięki Aniu. Mój pies naprawdę oddał się ziemi tamtej jesieni...
zgłoś
Bardzo piękny wiersz.
zgłoś
Piekny, bo skałada się z obrazów, ze szczegółow; jabłka, chmur, listów, ptasich plotek i nieszczęsnego psa. Stoimy obok autora i patrzymy
zgłoś
dziękuję. To dla mnie zaszczyt, że tekst zatrzymał na chwilę Panie, które Macie Wrazliwość na słowo wpisane we własne imiona:)
zgłoś
Proszę jaki dżentelmen. Ale to nie do mnie, tylko do Igraszki
zgłoś
No wiem do kogo i co;) Śledzę Wasze wiersze i komenty zatem wiem o czym mówię:)
zgłoś
Pawle długo kazałes sobie czekać na kolejna ucztę poetycką. Świetny wiersz. Obrazy. Pomarszczone jabłko. Kontemplacja. Chmury. Liscie. Dowód istnienia( kłania sie Thomas Merton-polecam :Nikt nie jest samotna wyspą) i wierny pies.Bardzo dobry wiersz.
zgłoś
Fajnie Jarku, że odwiedziłeś. Cieszę się że tekst trafił do ciebie. Merton a może Eliot, cioran, Witkacy etc. tj samotność i skończoność nasza wobec obojętności nieskończonego bytu?. ot temat do rozmyslań na łyk-endową noc;) dzięki:)
zgłoś
Ach! Jestem bardzo niezadowolona, że zdołałam powiedzieć tylko o tym co widzę poprzez wiersz, a nie o tym, czym jest ten obraz w istocie
zgłoś
Wando, proszę Cię o pełną wypowiedź. Bardzo to dla mnie ważne. Piszę tu bo czekam na takie opinie. Liczę na to.
zgłoś
Pawełku. Ja nie wiem. I lepiej nie definiować. Wiersze nie znoszą dopowiadania do końca.
zgłoś
Dobrze napisany, melancholijny wiersz. Cóż, idzie jesień...Pozdrawiam:).
zgłoś
jakbym czytała swoje myśli. jakbyś czytał w moich. jakby lubię opisywaną przez Ciebie jesień. pozdrawiam (;
zgłoś
The best
zgłoś
Odzywanie się do kogoś jako dowód na własne istnienie. Dobre.
zgłoś