2 stycznia 2012
w pończochach i w szpilkach
Czasami wolę się z tobą pieprzyć niż uprawiać miłość
Tak mam
W pończochach i szpilkach bo lubisz
Nigdy nie pozwolę ci przy mnie zasnąć
Bo mogłabym się przywiązać
A ty do mnie przyzwyczaić
Matka bredziła że nie każdy jeden to dupek
Boję się że mogę kiedyś w to uwierzyć
Nazwij mnie suką jak oni
Swoją dziwką bo czasem lubię
I nie bądź taki szlachetny
Pisałam już ze strachu i z przyzwyczajenia
Jesteśmy tacy grzeczni
A ona tam czeka z winem
Życie znowu pisze najlepsze wiersze
17 stycznia 2026
wiesiek
17 stycznia 2026
sam53
17 stycznia 2026
tetu
17 stycznia 2026
dobrosław77
17 stycznia 2026
violetta
16 stycznia 2026
Yaro
16 stycznia 2026
wiesiek
16 stycznia 2026
smokjerzy
16 stycznia 2026
Yaro
16 stycznia 2026
smokjerzy