W liceum piłyśmy toasty za miłość
przy każdej kolejce, dziś leczy nas cynizm.
Przecież pisałam już, że nigdy nie odważyłam się
tego komuś powiedzieć. Nie licząc
tych wykrzyczanych w złości pomyłek.
Tej zimy znajduję drogę, ale gubię rękawiczki.
Nawet mam szczęście w kartach,
metafory jak widać wytarte. Na dodatek
odkryłam, że po skutecznym odchudzaniu
nie tylko ulubione ubrania stają się za ciasne.
Przyjaźnie i związki niestety też.
ostra i cięta ;) cała Nes :*
zgłoś
;*
zgłoś
bardzo
zgłoś
to je dobre Nesco:)
zgłoś
bardzo dobry wiersz :) nawet nie myśl inaczej (" .. metafory..wytarte ..") :))
zgłoś
Dzięki Wszystkim, za czytanie i komentarze:*:)
zgłoś