30 lipca 2011

poezja

Nesca
Nesca

demony bardzo osobiste

Nie jestem moją matką.
I już prawie zapomniałam ze byłeś;
ale twoja znowu dzwoni i zaprasza na obiad.
Wszyscy mamy jakieś braki.
Ja na przykład
nigdy nie miałam odwagi tego komuś powiedzieć.
Pozbyć się dumy.
Mnie też nikt nie obiecywał ‘na zawsze’. W końcu
to nie film z Angeliną. No wiesz, nie będzie bez fanfarów.
Noc jest czarniejsza – pamiętasz?

Konrad Redus
30 lipca 2011 o 02:25

to jest tak, jak stare wspomnieni, ale, że nie tylko własne koszmary, ale i opowieści innych, osobiste wypaczenia, można zabłądzić za tym wierszem

zgłoś

Nesca
30 lipca 2011 o 13:10

to chyba dobrze

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
30 lipca 2011 o 07:44

Twój Nesco w każdym calu in plus.

zgłoś

Nesca
30 lipca 2011 o 13:10

dzięki

zgłoś

Waldemar Kazubek
30 lipca 2011 o 09:42

Pytanie! Czy to nie nazbyt osobiste? Szczególnie przez wzgląd na ostatni wers! Kto to ma pamiętać? Ja nie pamiętam!

zgłoś

Nesca
30 lipca 2011 o 13:10

jak możesz nie pamiętać? zawiodłam się na tobie:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
30 lipca 2011 o 10:51

Smutne:)

zgłoś

Nesca
30 lipca 2011 o 13:11

smutek jest fajny

zgłoś

Szel
30 lipca 2011 o 21:18

to mi sie podoba Nesco!!! nie jestem moja matka....sciskam cie za to goraco:))))

zgłoś

Nesca
30 lipca 2011 o 22:54

i ja ciebie. tez marzniesz nad morzem?:)

zgłoś

Szel
30 lipca 2011 o 22:57

wczasowicze przez ten deszcz uciekaja..bede glodna zima:(

zgłoś

Nesca
30 lipca 2011 o 23:01

a ja sie przeziebilam na urlopie:) nie ma jak pompa;] jak bedzie tak zimno to emigruję do australii:P

zgłoś

Szel
30 lipca 2011 o 23:09

i tobie lody na zimne lato pisane :(

zgłoś

Nesca
30 lipca 2011 o 23:11

zimne drinki i gorący mężczyźni:) a może ty się przebranżowisz i koce elektryczne dla wczasowiczów... będą szły lepiej niż lody:P

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się