20 sierpnia 2011

poezja

Andrzej Talarek
Andrzej Talarek

Samotność

 
samotność jest błędnym rycerzem
zamkniętych przestrzeni nie ma celu
prócz siebie sterczącego w niebo
wiatraka rosynanty i drzewa
o ptasich ramionach 
 
samotność nakłada kaganiec
na obłok o kształcie frywolnym
polne myszy ujeżdżane przez sancho
długie zdania nie mające początku końca
 
jest przylepiona plastrem choroby
na ropień z głębokości łączy
wywnętrza ludzi
 
zdradza ją reumatyzm słów
wypuszczanych z niewoli

LadyC
20 sierpnia 2011 o 09:57

Coś w tym jest ale muszę tu jeszcze wrócić. Jest jakiś sękaty. I nie wiem czy to źle czy dobrze.

zgłoś

Miladora
20 sierpnia 2011 o 23:47

Ciekawy wiersz, Andrzeju. A raczej definicja samotności, którą tu zawarłeś. Ładne odniesienia także, obrazowe. I rozumiem ten "reumatyzm słów"... Dobrego na jutro. :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się