17 grudnia 2010

poezja

Awatar
Awatar

Haiku - Wigilia

   Karp na półmisku !
   nie wydłubane oczy
   patrzą na drzewko.

Smihel Angelo
17 grudnia 2010 o 22:37

natchnione platońskim szałem. genialne!

zgłoś

Awatar
18 grudnia 2010 o 10:48

Geneza tego haiku jest taka: w kuchni chińskiej jest danie 'karp patrzący na księżyc", w pierwszej wersji haiku było " ... nie wydłubane oczy patrzą na księżyc", ale zrobiłem pokłon w kierunku świąt i tradycji świątecznego karpia, którego bardzo lubię, dzięki za kom., pozdrawiam, smacznego !

zgłoś

Szel
18 grudnia 2010 o 19:15

Karp na półmisku !_ _wybałuszone oczy _ patrzą na bąbki._ prosze Awatarze...jeszcze jedno oko do kompletu:)

zgłoś

Awatar
19 grudnia 2010 o 19:07

dzięki za kom., drugie oko po świętach, pozdrawiam

zgłoś

RemPul
24 grudnia 2010 o 02:17

Lubie haiku i pisze je od dosc dawna - wyszedles tu ostro poza wrazliwosc haiku - jakbys lawirowal na granicy senryu i haiku :) Tak czy siak, podoba mi sie innowacyjne nawiazanie do klasycyzmu tej formy wiersza :)

zgłoś

Awatar
25 grudnia 2010 o 22:14

co sądzisz o tym ?/ Kat odsłonił kark / nogi drżą do ucieczki / głowa pobiegła./ to haiku czy już nie ?

zgłoś

Awatar
27 grudnia 2010 o 13:13

zabawne - to haiku zostało usunięte przez radaktora 'fabrica librorum', tam redaktorem jest karp czy pożeracz karpi ?

zgłoś

RemPul
29 grudnia 2010 o 17:48

/ Kat odsłonił kark / nogi drżą do ucieczki / głowa pobiegła/ he he he typowe senryu - haiku jest bardzo specyficznym wysublimowaniem przezyc czlowieka w obcowaniu z natura - jest jakby przedluzeniem jego reakcji na zmiany go otaczajace - zupelnie poza jego ego...

zgłoś

Awatar
1 stycznia 2011 o 14:53

dzięki za wskazanie szufladki - senryu. Nawiązując do Twojego widzenia haiku przytoczę Issa z 'przekładów' Miłosza "Przeżywszy ich wszystkich, wszystkich. Jak zimno". Tak czy siak - dzięki - otworzyłem szufladkę senryu, bo mam kilka takich tekstów, które nie bardzo pasowały mi do haiku, pozdrawiam

zgłoś

RemPul
2 stycznia 2011 o 03:59

Lubie Issa :) Zawsze mnie fascynowalo jego podejscie do swiata, do zycia... i ten specyficzny dla niego sposob wplatania natury do jego hokku... "Przeżywszy ich wszystkich, wszystkich. Jak zimno". Pieknie - od razu wiemy ze mowi o poznej porze zycia i takze o zimnej porze roku :)

zgłoś

Awatar
2 stycznia 2011 o 13:35

co sądzisz o takim hokku - "Stoję w sieni. Boję się zapukać." ?, pozdrawiam

zgłoś

RemPul
2 stycznia 2011 o 18:44

"Stoję w sieni. Boję się zapukać." Swietne w tresci - troche zachwiane w formie - minimalistycznie naladowane energia - znam to uczucie - stalem kiedys wielokrotnie pod drzwiami z reka gotowa do przycisniecia dwonka i nie bedac w stanie tego zrobic zalewany falami niepewnosci...

zgłoś

Awatar
3 stycznia 2011 o 00:18

jeszcze jest jedna sień : "Samotność jest przedsionkiem śmierci." — Anne-Louise de Staël-Holstein, Stan, który opisałeś powyżej znany jest chyba wszystkim - kto jest za drzwiami ?, ostateczna decyzja, ostanie pytanie - pukać czy uciekać ?, pozdrawiam

zgłoś

RENATA
3 stycznia 2011 o 13:30

fajnie ...ironia z sadyzmem

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się