Nie wierzę poetom,
że w wersach zamknięte uczucia -
wystarczy uchylić wieko.
Nie wierzę tłumaczeniom,
nie mogłam, nie zdążyłam
taksówka, pociąg, tramwaj.
Nie wierzę bogom,
że ich słońca, księżyce, gwiazdy,
ptaki, śniegi, laguny, rozgwiazdy.
Tylko gdy pies
czeka na mnie na przystanku
nieskończenie długo,
drapię go za uchem
z myślą - kto cię stworzył ?
jednak wierze poetom Awatarze...chyba nigdzie czlowiek nie odkrywa swoich uczuc tak jak w wierszu:) dlugo cie nie bylo:(
zgłoś
a to po prostu swiat psieje... ciekawy opis.
zgłoś
witaj Szel, dałem bana adminowi portalu na miesiąc za linkowanie dziwacznych tekstów w listy wyboru, jak się powtórzy to i ja powtórzę bana, cóż robić wśród dziwactw ażeby nie zdziwaczeć ? pozdrawiam, jak limeryki ?
zgłoś
Bardzo dobry kawałak.
zgłoś
swiat spada na psy a pies najwierniejszy jest
zgłoś