9 października 2010

poezja

Awatar
Awatar

Jesień - anioła mi żal

umrę bo muszę, anioła mi żal, 
nieśmiertelne ma ciało, ja tylko duszę, 
może zajmie się mną w podróży ostatniej tam, 
to takie niejasne to chwila czy tysiąc lat, 
podobno Charona już nie ma, 
ktoś musi przeprawy strzec bym się nie zgubił 
nie pogubił i nie daj bóg zawrócił 
płynąc jadąc idąc biegnąc na drugi brzeg,
umrę bo takie życie, anioła mi żal, 
znów kimś nieudanym się zajmie,
pewnie taki ma przydział

Margot
9 października 2010 o 11:15

Podoba mi się, choć nieco inaczej można poprowadzić zapis (co nie znaczy, że trzeba :)). Pozdrawiam :)

zgłoś

Awatar
9 października 2010 o 14:20

dzięki za kom., kiedyś skupię się nad tym wierszem na dłużej, jak masz propozycje i chwile to podeślij, pozdrawiam

zgłoś

Szel
9 października 2010 o 13:55

to takie niejasne, chwila to czy tysiąc lat? masz w tym wersie dwa razy to...i nieco za blisko jak na moj gust, jedno przenioslam ciut dalej choc mozna z tym cos jeszcze pokombinowac..pytajniki tez dobrze robia w wierszu:)

zgłoś

Awatar
9 października 2010 o 14:19

dzięki za kom., wiersz nie redagowany, napisany chwilą, dobrze że nie trwała tysiąc lat, pomyślę w chwili wolnej od prac, pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się