7 grudnia 2011

poezja

LadyC
LadyC

figa z makiem



 
pobawmy się
w kobietę i mężczyznę

ty mnie ja tobie
posadźmy figowce
i gaje oliwne 

przebrniemy gładko
przez 
słowa

przykryją wstyd 
świeże

figi na deser

Alutka P
7 grudnia 2011 o 09:03

a w koszu pełnych fig - jadowita grzmija ;) Lady - wiesz, że lubię Twoje pisanie

zgłoś

LadyC
7 grudnia 2011 o 10:04

be my guest then :))

zgłoś

Alutka P
7 grudnia 2011 o 10:08

lusia - ale mnie nie obraziłaś? ;):):):)

zgłoś

LadyC
7 grudnia 2011 o 10:09

bądź moim gościem :)

zgłoś

Alutka P
7 grudnia 2011 o 10:29

- zawsze czuję się tutaj dobrze - powiem więcej - jak u siebie;):):) buź

zgłoś

Meris
7 grudnia 2011 o 13:24

uhm

zgłoś

ezo**
7 grudnia 2011 o 16:53

klimatycznie :)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
7 grudnia 2011 o 22:10

sielankowo...:)

zgłoś

LadyC
7 grudnia 2011 o 22:14

mam nadzieję, że to komplement :))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
7 grudnia 2011 o 22:23

zaglądam, bo lubię...:)

zgłoś

LadyC
7 grudnia 2011 o 22:24

cieszy mnie niezmiernie :)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
7 grudnia 2011 o 22:55

przykryją wstyd świeże // figi na deser

zgłoś

LadyC
7 grudnia 2011 o 22:58

a niech i tak będzie. słucham ślepo :) no prawie ślepo :)) buziak znaczy figę z makiem

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
7 grudnia 2011 o 23:17

Dokładniej: przykryją wstyd / świeże // figi na deser

zgłoś

LadyC
7 grudnia 2011 o 23:19

się robi ;))

zgłoś

LadyC
7 grudnia 2011 o 23:23

a ... wstydu już tyle, że chowam twarz za listkiem figowym bo mam uszy czerwone :))

zgłoś

issa
4 października 2013 o 09:11

Najpierw chciałam napisać, że dla mnie bez "na deser". Ale kiedy luknęłam na komenty, to pójdę w negocjacje za Jarkiem. Za Jarkiem. Bo jeśli już z deserem koniecznie, to w proponowanej wersyfikacji. I bo "się robi". Czyli, miało się zrobić coś, co się wcale nie zrobiło, więc w końcu, dokładniuteńko jak w wierszu: a figa ;d znaczy, prawdziwy jest kompletnie, że hej ;)

zgłoś

issa
4 października 2013 o 09:14

I, na wypadek, gdyby jednak bez wersyfikacyjnej figi miało być później, to i Jarek, i ja patrzyliśmy na oryginał taki: przykryją wstyd / świeże / figi // na deser

zgłoś

issa
4 października 2013 o 23:33

?Lady? C? zlałaś tę drogę Jara i mnie?

zgłoś

LadyC
4 października 2013 o 23:35

załapałam! zapomniałam poprawić, jak już miałam czas ;))

zgłoś

issa
4 października 2013 o 23:35

hm. i tak, w ogóle, gdzie się podział JJ? tęsknię do niego

zgłoś

issa
4 października 2013 o 23:36

a. fajnie. thx :)

zgłoś

LadyC
4 października 2013 o 23:37

czasem gdzieś indziej go można na moment złapać. chyba stracił zapał do trumla

zgłoś

issa
4 października 2013 o 23:50

psiakość, wyleciał mi w kosmos koment. no ale możetoi lepiej ;d? ktotowiektotowie

zgłoś

Bazyliszek
5 października 2013 o 00:02

a zabawmy sie w berka, Ty ja, potem ja i Ty, umowmy na czerwonej drodze 3:15 pm, potem niech latawce i nawet kaluze, ile razy mam powtarzac, nie dosc ze piekna, kurna i madra:)))))Lady;)

zgłoś

LadyC
5 października 2013 o 19:58

nazbyt żeś dla mnie uprzejmy, Bazyli ;)

zgłoś

Bazyliszek
5 października 2013 o 00:11

a for example nie nie moje ale piekne:)))) http://www.youtube.com/watch?v=-qSb311JdzM

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się