23 stycznia 2011

poezja

LadyC
LadyC

bumerangi


 
wbiegamy pod górę
tę samą co wczoraj
wśród tysiąca śladów zacieramy własne
wspomnienia pierwszych kroków
stawiamy nowe tezy o końcu świata
 
nie krzycz mi do ucha
że życie jest piękne
nie rozumiem
 
czyjś oddech za nami świszcze jak szatan
przywodzi na myśl twarze wszystkich kochanek  
strąconych jak kapelusz
z twojej głowy
 
choć nie martwisz się o słowa
z wiatrem czy pod wiatr
wracają

Towarzysz ze strefy Ciszy
23 stycznia 2011 o 15:26

oj ten swiszczacy oddech... mi przed oczy przywraca twarze straconych do Tartaru....

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
23 stycznia 2011 o 19:46

Podoba mi się:)

zgłoś

Withkacy
23 stycznia 2011 o 20:56

choć nie martwisz się o słowa z wiatrem czy pod wiatr wracają/ dobre zakończenie :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się