|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (71) Proza (12) Dziennik (70) Fotografia (108)
Pocztówka poetycka (1) O autorze Znajomi (58) | |
czekanie to absurd
ręce swoje
nogi swoje
a głowa
moja czy nie
co za różnica o tej porze
sto wymachów
pompki brzuszki przysiady
i znów głowa
boli
że nie mam więcej tam
mniej tu
coś na koncie
trochę w głowie
lat
więcej czy mniej
taka dola
gdybym była a nie jestem
trochę obca
gdybyś była, to by Ci nie było..
zgłoś
ja tak zawsze - trochę jestem a trochę mnie nie ma
zgłoś
dla mnie mogłoby skończyć się na wersie "co za różnica o tej porze" Pozdrawiam :)
zgłoś
właściwie to się zgadzam. ale w dzienniku mam taki swobodny przepływ myśli. ok, może nie całkiem ale jednak ... dziękuję za wpis i pozdrawiam :)
zgłoś
tak, "swobodniejszy przepływ myśli w dzienniku" trafna uwaga, może to istotnie dobry wspólny mianownik dla tutejszych różności. :))
zgłoś
a gdybym byl, chociaz nie jestem, moze by mnie nie bylo:)))))
zgłoś
a może ...
zgłoś