10 october 2012

10 october 2012, wednesday ( rozstroje )

czekanie to absurd
ręce swoje
nogi swoje
a głowa
 
moja czy nie
co za różnica o tej porze
 
sto wymachów
pompki  brzuszki przysiady
i znów głowa
 
boli
że nie mam więcej tam
mniej tu
 
coś na koncie
trochę w głowie
lat
więcej czy mniej
taka dola
 
gdybym była a nie jestem
 
 
trochę obca


number of comments: 7 | rating: 12 |  more 

alt art,  

gdybyś była, to by Ci nie było..

report |

LadyC,  

ja tak zawsze - trochę jestem a trochę mnie nie ma

report |

Ania Ostrowska,  

dla mnie mogłoby skończyć się na wersie "co za różnica o tej porze" Pozdrawiam :)

report |

LadyC,  

właściwie to się zgadzam. ale w dzienniku mam taki swobodny przepływ myśli. ok, może nie całkiem ale jednak ... dziękuję za wpis i pozdrawiam :)

report |

Ania Ostrowska,  

tak, "swobodniejszy przepływ myśli w dzienniku" trafna uwaga, może to istotnie dobry wspólny mianownik dla tutejszych różności. :))

report |

Bazyliszek,  

a gdybym byl, chociaz nie jestem, moze by mnie nie bylo:)))))

report |

LadyC,  

a może ...

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1