19 listopada 2011
Udręczona Anima
Wiało, szumiało, dął wiatr,
kakofonia dźwięków trwa.
Świat otwarł nowy teatr -
Udręczona Anima.
Wychodzi Śmierć zza rogu,
choć przed nią droga pusta.
Wpadła w sidła nałogu.
Ma smak goryczy w ustach.
Nawet agonia znika,
gdy trzymasz ją w ramionach.
Lecz ciepło jej unika -
konasz. Czuje chłód w dłoniach.
Gdzie niebo wody dotyka -
zabiera ją Fantazja.
Śmierć pozorna przemyka -
w letargu - otoazja.
Samotnie podróżując
po Egzystencji Wzgórzach,
przy boku cię nie mając -
upada w czarnych różach.
29 stycznia 2026
Yaro
29 stycznia 2026
wiesiek
29 stycznia 2026
tetu
29 stycznia 2026
sam53
28 stycznia 2026
wiesiek
28 stycznia 2026
Yaro
28 stycznia 2026
jeśli tylko
28 stycznia 2026
sam53
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70