|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (178) Dziennik (29) Fotografia (27) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (61) | |
tu kończy się sen o księżniczce
z pękniętej bańki mydlanej
spadasz w ramiona brodatego starca
trądem zmarszczek razi jak piorunem
partia szachów
porad poczciwego papcia
mistrza masońskiej loży
jeśli jak w kartach zaczniesz sprawdzać
znam tu taką nie-winną
co służy gilotyną
taka refleksja, po odcinku "rewolucji kuchennych", miałem tą nieprzyjemność być w zasięgu telewizora
zgłoś
Nie mam na szczęście telewizora. :))) Ale i tak coś dotarło z wiersza bez tych rewolucji kuchennych. Mam tylko pytanie - specjalnie "nie winna"? Czy miałeś na myśli "niewinną"? Dobrego, Konradku. :)
zgłoś
specjalnie "nie winna", miałem na myśli kierową
zgłoś
nie masz telewizora? to jak ty oglądasz ligę mistrzów?
zgłoś
W ogóle nie oglądam. Nie mam czasu. :))) A zresztą wolę książki. ;) A jak nie winna, to czerwienna - chyba że Ci na tej wieloznaczności zależało. Bo można także dać kursywą "nie-winna". ;)
zgłoś
nie przewiduję tu kursywy, myślałem o myślniku, ale zależy mi na wieloznaczności, ale jeśli ktoś złapie, że chodzi o królową kier, to może załapie też przewrotność jej niewinności, że niby ona taka niewinna, jak wilk przyłapany z owcą
zgłoś
z myślnikiem. bez - nie złapie.
zgłoś
jest i myślnik - cenię dialog
zgłoś
Ciekawy wiersz....
zgłoś
pozdro Kondziu :)))
zgłoś
tak... i reszta pozdrowień :)
zgłoś
lubię rozgryzać Twoje zagadki :) tytuł pierwszorzędny :)
zgłoś
zagadki?
zgłoś
dla mnie - niewtajemniczonej :)
zgłoś
ciekawe przejścia, czytam z przyjemnością :)
zgłoś
:)
zgłoś