|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (178) Dziennik (29) Fotografia (27) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (61) | |
...ze łzami siadasz
przy mnie rozkwitają stokrotki
ucieka złość gdzieś pomiędzy
palce splatamy i jest słońce
karmimy się nadzieją w żałości
zdycha ostatnia niepielęgnowana
kropla miodu na ustach suchych
jeszcze bez śniadania pocałunku
w głowie myśl pierwsza
nuta żałobnej rapsodii dźwięczy
wyznanie kochanie dziś mamy
piękny dzień na umieranie
zaczyna się obiecująco, finał trochę smutnawy jakoś:)
zgłoś
mało optymistyczny, ale nie smutny - Rodeo i Mumia też chcieli razem umrzeć ;)
zgłoś
pierwszy dzień lata to ostatni dzień na umieranie. ładny wiersz, inny. pozdrawiam.
zgłoś
inny... hmm... ciekawe, dobrego :)
zgłoś
Ty mi się nie smuć!
zgłoś
a kto się smuci? ja tak tylko, refleksyjnie
zgłoś
:*
zgłoś
Dzisiaj niebo prześwieca wśród wierszy. Wielkie to szczęście mieć piękny dzień na umieranie :)
zgłoś
w rzeczy samej, dzięki i dobrego :)
zgłoś
zupełnie różny od Ciebie, zaskakuje, ale zabieram go jako nieskończony... serdeczności Kondziu :)
zgłoś
dziękować, ale co to znaczy różny ode mnie?
zgłoś
naprawdę inspirujące są te niedokończone..
zgłoś
dodają werwy?
zgłoś
w moim wieku werwa zagraża życiu..
zgłoś
czy aby nie jest odwrotnie?
zgłoś
sokrates się znalazł..
zgłoś
inny, refleksyjny, ładny i zasmucił troszkę ale mimo wszystko "razem" marzenie...
zgłoś
heh...
zgłoś
świetne .. :)
zgłoś
dzięki Fabio, to miłe :)
zgłoś
bardzo niebiańskie
zgłoś