14 marca 2012

poezja

Konrad Redus
Konrad Redus

scheda po rycerzach świątyni

człowiek ulepiony
marmur na wysoki połysk
atramentem krwi wciska się w testament
samozwańczy namiestnik ziemi obiecanej innym 

po drugiej stronie muru boży ulubieniec
dzieciak z pustynnej wioski
wybuchem uczuć burzy granicę bólu i miłości
wraca na swój półksiężyc

Patrycja
14 marca 2012 o 16:47

trudno odgadnąć co dzieje się w głowie autora... a dzieje się w niej bardzo pięknych rzeczy...

zgłoś

Konrad Redus
14 marca 2012 o 16:50

to nie w głowie, to dookoła

zgłoś

Wieśniak M
14 marca 2012 o 17:13

Saladyn?

zgłoś

Konrad Redus
14 marca 2012 o 17:16

nie, nikt konkretny

zgłoś

Konrad Redus
14 marca 2012 o 17:16

ale utrafiłeś sedno

zgłoś

Wieśniak M
14 marca 2012 o 17:18

jakoś nadjechał mi ten Saladyn i Ryszard lwie Serce:)-ale odpersonifikuję przy następnym czytaniu :)))

zgłoś

Szel
14 marca 2012 o 23:55

przejales paleczke ? _ milego :)

zgłoś

Al.
15 marca 2012 o 17:16

Hipertrofia obrazu... :)

zgłoś

q
15 marca 2012 o 17:19

ciekawy psychodeliczny nieco klimat ;) pozdrawiam Konrad :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się