26 stycznia 2012

poezja

Konrad Redus
Konrad Redus

ludzie dobrej woli

nie musisz się bać
nie przychodzę tu z empatii
zwykły rozsądek
nakazuje kochać bliźnich
i zabliźniać ich rany

Konrad Redus
26 stycznia 2012 o 22:56

wiem, że to banał, ale potrzebuję powiedzieć to głośno

zgłoś

Anna Maria Magdalena
26 stycznia 2012 o 23:04

tak:)))

zgłoś

Ania Ostrowska
26 stycznia 2012 o 23:08

nie ma czegoś takiego jak "zwykły rozsądek" :) zazwyczaj to tylko dobrze zakamuflowany egoizm

zgłoś

Konrad Redus
26 stycznia 2012 o 23:13

słowo klucz, to "zazwyczaj", jeśli tak jest i w tym przypadku, to chcę umrzeć teraz

zgłoś

Ania Ostrowska
26 stycznia 2012 o 23:16

wiesz Konrad, każdy czyta przez swoje bibuły :) życzę żeby Tobie się udało

zgłoś

Konrad Redus
26 stycznia 2012 o 23:21

dzięki, boję się tylko, że masz rację

zgłoś

Miladora
26 stycznia 2012 o 23:46

Zwykły rozsądek mówi, że kochanie bliźniego jest opłacalne. Ale żeby tak wszyscy ludzie byli rozsądni w ten sposób, to by się wszystkim opłaciło, ech... ;)

zgłoś

Konrad Redus
26 stycznia 2012 o 23:51

opłacalne dla kogo? nie wierzę w nieegoistyczny altruizm, ale czy nie można być po prostu dobrym dla innych?

zgłoś

Miladora
27 stycznia 2012 o 00:15

Jest teoria, że to, co dajesz, wraca do Ciebie prędzej czy później. :) Dajesz dobro - wraca dobro. A więc jest to opłacalne. Tak jak opłacalny jest "zakład Pascala". ;) Ale można dawać dobro, nie licząc na nic. I wtedy jest to altruizm. ;)

zgłoś

Konrad Redus
27 stycznia 2012 o 00:34

kolejne słowo klucz: teoria; egoizm, empatia, altruizm, a mi chodzi raczej o czynienie dobra z instynktu

zgłoś

Miladora
27 stycznia 2012 o 03:55

Tylko że człowiek nie jest wyposażony w instynkt czynienia dobra, ponieważ ma, jak wszystkie zwierzęta, instynkt przetrwania, a on opiera się na egoizmie. Czynienie dobra jest po prostu wypadkową wielu różnych czynników, w tym także wychowania. ;)

zgłoś

Konrad Redus
28 stycznia 2012 o 01:16

ludzie są z natury dobrzy, psują ich dopiero czynniki, o których wspominasz; wola jest efektem myśli, rozumu, zwykły rozsądek, to ten związany z naszą naturą, nie z degeneracją, która zawsze jest odmienna od określonych norm

zgłoś

Natali
26 stycznia 2012 o 23:11

potrzeba, by mówić :))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
26 stycznia 2012 o 23:24

reakcja chemiczna :))

zgłoś

Szel
27 stycznia 2012 o 00:07

ja tam lubie z empatii, uwazasz ze to zle?

zgłoś

Konrad Redus
27 stycznia 2012 o 00:34

nie, nie uważam, że to źle, ale nie chodzi mi o uczucia, a o instynkty

zgłoś

Szel
27 stycznia 2012 o 00:35

no dobrze, a jesli ktos juz taki zwyczajnie jest, to jak sie to ma do rozsadku?

zgłoś

Szel
27 stycznia 2012 o 00:38

sa oczywiscie kolka samopomocowe, np. AA ale tam dzeilsz sie swoim doswiadczeniem i odbierasz w zamian cudze...tez cos za cos

zgłoś

Konrad Redus
27 stycznia 2012 o 00:39

rozsądek jest bezuczuciowy, chłodny, w nim się rozstrzyga, co należy, a co nie, co warto, a co nie, co jest lepsze, a co gorsze i jakie są tego konsekwencje, bez emocji

zgłoś

Konrad Redus
27 stycznia 2012 o 00:40

w AA poza samopomocowymi członkami, jest jeszcze opiekun, prowadzący, taki grupowy rozsądek

zgłoś

Szel
27 stycznia 2012 o 00:42

do tej zdroworozsadkowej grupy zaliczylabym nauczycieli, oni dziela sie swoja wiedza bo to kochaja...moze wlasnie o to ci chodzi?

zgłoś

Konrad Redus
27 stycznia 2012 o 00:45

całkiem możliwe, powiem Ci gdy już spróbuję na sobie

zgłoś

Konrad Redus
28 stycznia 2012 o 01:17

nauczanie to także misja, nie każdy decyduje się na taką drogę

zgłoś

Alutka P
27 stycznia 2012 o 07:43

Powiadasz miłość z rozsądku - zachowawcze;) Pozdrowczyk

zgłoś

"(...)kochać bliźnich/i zabliźniać ich rany" -bliźni i zabliźniać, prawie zgodność brzmieniowa (pewnie etymologicznie też leksemy z tego samego rdzenia)... Te dwa słowa, moim zdaniem, otwierają bramę interpretacyjną...

zgłoś

ezo**
27 stycznia 2012 o 19:16

dajesz do myślenia...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się