|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (331) Proza (1) Dziennik (5) Fotografia (59)
Handmade (1) O autorze Znajomi (82) | |
gdy wreszcie runie kruchość tych naszych dni
nie trzeba wcale wielkiej skry
by życie wieczne mogło skonać
pycha pogarda nienawiść
i człowiek z dumą urażoną
zaraz na śmieci mogą iść
ojczyzna miłość Bóg i honor
błyski bagnetów i kul swist
już myśli filozofów płoną
zamiast dojrzewać czas im gnić
za każdą lekcję płacić słono
zgrzytanie zębów płacz i krzyk
przemilczeń stos między wierszami
przegrają wszyscy nie wygra nikt
piekło zdobione ambicjami
uszami będą strzygi strzyc
a diabły tupać kopytami
ostatnie kładki i mosty
spalimy jednak sobie sami
dobrze wiesz Panie ze historia to potega, nie tylko klanow ale i ludow..i ja sie teraz czuje tak, jak moze sie czuc czlowiek ktory wie, ze klan ktory jest u wladzy, nabija kabze i klam mi zadaje, ze dba o lud...Peesa strzelam Cieniu..dlaczego ciebie tak malusko:(
zgłoś
jakies tam powody tego sa moja droga Szel... jakies sa
zgłoś
oby pozytywne Panie cie wstrzymywaly
zgłoś
niestety rzadko Szelus...
zgłoś
Naszło Cie towarzyszu historiozoficznie...:)
zgłoś
jak to tez mam w zwyczaju ;)
zgłoś
to też niszczymy mosty i budujemy, żeby zniszczyć i odbudować...i tak trwa przemijanie z pokolenia na pokolenie....kruchość kruszy...;-)))
zgłoś
tylko z tytułu wywaliłabym "tych" - bo lepiej się czyta bez, Towarzyszu
zgłoś
Bywa, że przed poetą uchyla się przebłyskiem zasłona skrywająca przyszłość. Gdy obraz jest krzepiący zwą go wieszczem, lecz jeśli ujrzał mroczną wizję nie dają wiary żadnemu słowu. Oby jednak okazało się, że mimo wszystko zwycięży mądrość wsparta gorzkim doświadczeniem historii. Po raz kolejny Twój wiersz wstrząsa do głębi i zachwyca jednocześnie swoim jakże skondensowanym przekazem. Może gdzieniegdzie szwankuje odrobinę rytm ale dobór słów i trafność użytych metafor jest w najlepszym gatunku. Pozdrawiam :)
zgłoś
warsztat mam ubogi ale mysli staram sie nie krepowac. wiem ze nie wszyscy to lubia ;)
zgłoś
bardzo prawdziwe realia opisałeś, zabijanie pod byle pretekstem życia jest prawdą historyczną; ukazywanie podłości obyczjowości ma swój sens dlatego z wielką przyjemnością przeczytałem twój wiersz; dodał mi prywatnie otychy choć kiedyś też umrę to wiem że nie jestem pierwszy ni ostatni jakiemu udowodniono że życie nie ma sensu.
zgłoś
kazdy ciag dowodowy da sie podwazyc i udowodnic nieslusznosc poprzedniego. udowadnianie bezsensu zycia akurat bardzo zalezy nie tylko od tego ktory probje udowadniac ale i od tego ktoremu udowadniaja. polecam podwazyc ;)
zgłoś
dobry wiersz, sugestywny
zgłoś
ciesze sie jesli sie podoba, jesli staje sie jakims punktem wyjsciowym ku dalszym zastanowieniom...
zgłoś