co wieczór przed snem

gdy miałem piętnaście lat
pierwszy raz poczułem
że jestem za stary na seks
 
przed lustrem się zarzekałem
że nie będę podszczypywał dziewczyn
bo to przecież bez sensu
 
jako osiemnastolatek wiedziałem
ze jestem niezniszczalny- wyzwałem
na pojedynek wszystkie demony
 
chciałem pokonać całe zło świata
i zarzekałem się że nie spocznę
póki ktoś gdzieś straszy
 
a teraz juz jestem za stary
żeby iść na wojnę
o cudze urażone dumy
 
zarzekam się że raz w życiu
dotrzymam postanowienia.
chyba nadciąga zawieja
 
co wieczór przed snem oliwię karabin

Sara
2 marca 2011 o 22:09

karabin koloru khaki?

zgłoś

Sara
2 marca 2011 o 22:12

i dlaczego jedna kropka wystąpiła? zaznaczyła postanowienia?

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
2 marca 2011 o 22:17

kapnela mi z piora. to kleks

zgłoś

Laura Calvados
2 marca 2011 o 22:19

wyobrażam sobie, że jednak jest ciąg dalszy. i ja na ten ciąg czekam. czekam

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
2 marca 2011 o 23:41

a ciag dalszy nadciaga od dziesiecioleci. nie bedzie fanfar- bedzie jedno pytanie i malo czasu na odpowiedz... drugiej proby moze nie byc... ale nadciaga

zgłoś

Szel
2 marca 2011 o 23:34

poszedlbys Panie wojowac za cudze urazone dumy ?

zgłoś

Sara
2 marca 2011 o 23:37

jest już na to za stary przeciez

zgłoś

Szel
2 marca 2011 o 23:50

sugerujesz ze to trup?

zgłoś

Sara
2 marca 2011 o 23:55

sugeruję zmartwychwstanie

zgłoś

Szel
2 marca 2011 o 23:57

zmartwychstanie?

zgłoś

Sara
3 marca 2011 o 00:00

Księga Ezechiela rozdział 37 `Dolina Suchych Kości` zajrzyj sama do proroctw

zgłoś

Szel
3 marca 2011 o 00:02

powinnam sie zaglebic w techniki strachu ?

zgłoś

Sara
3 marca 2011 o 00:03

w głębinę która przyzywa głębinę (masz tę księgę czy Ci wysłać?)

zgłoś

Szel
3 marca 2011 o 00:30

kobieto!! a na co mi ksiega? regaly mi sie uginaja pod tym dobrem... ktore i tak musze przetrzebic..jednak akcja makulatura to bylo cos:)

zgłoś

Sara
3 marca 2011 o 00:32

a skąd pewność że jestem kobietą?

zgłoś

Szel
3 marca 2011 o 00:37

no chyba facet nie chcialby bujac z Kazubkiem w oblokach:P

zgłoś

Sara
3 marca 2011 o 00:39

przeciez napisałam w tym temacie (o latawcach u Ciebie) że wybieram samotną chmurkę (a on Twe marzenie śpieszy spełniać)

zgłoś

Szel
3 marca 2011 o 00:42

pilnujesz go jak oka w glowie...ale mniejsza jesli odzywasz sie w zenskiej formie to jestes kobieta:P no chyba ze ja mam nie cos tak z deklem?

zgłoś

Sara
3 marca 2011 o 00:51

jak mam go upilnować skoro do kurnika nie trafia i nie wiem czy z Twoim deklem jest ok ale lubię Was

zgłoś

Sara
3 marca 2011 o 00:53

wyślecie pocztówke z Czantorii?

zgłoś

Szel
3 marca 2011 o 00:54

dla twojej spokojnosci powiem tak.... my sie kochamy poza kurnkiem:)

zgłoś

Sara
3 marca 2011 o 00:57

zatem gracie w prawdziwe duże szachy:)

zgłoś

Waldemar Kazubek
3 marca 2011 o 00:58

Cicho już, nie zaśmiecajcie Towarzyszowi wiersza!

zgłoś

Sara
3 marca 2011 o 01:00

będzie miał długi ogonek wiersz

zgłoś

Szel
3 marca 2011 o 01:08

licz sie do kogo mowisz!!!!

zgłoś

Szel
3 marca 2011 o 01:17

wasz dialog doprowadzil mnie do bialej goraczki..

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
3 marca 2011 o 10:17

a karabin byl naoliwiony, moglem strzelac w powietrze ku uspokojeniu nastrojow...

zgłoś

Jarosław Trześniewski
2 marca 2011 o 23:36

peel nieco wczesnie przeszedł inicjacje, a co do 18 -tak wtedy wydaje sie ze sie jest niezniszczalnym ...a teraz? hic et nunc?życia za duzo czy za mało.Bene.

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
2 marca 2011 o 23:39

peel mogl sie poczuc za stary nie majac inicjacji za soba. tak samojak sie mozna poczuc za stary do wojowanie nie wiedzac jak to jest w walce...

zgłoś

Saranova
2 marca 2011 o 23:49

Ech, trza się modlić żeby jednak zawieja rozeszła się po kościach i tym samym nie było c.d. Oliwienie karabinu daje tylko poczucie, że się jest gotowym na wszystko. Ale czy w ogóle można być gotowym na to, że któregoś dnia ludzie wolni mogą znów stać się niewolnikami? To świetny wiersz, warty uwagi.

zgłoś

Darek i Mania
3 marca 2011 o 00:02

refleksyjnie i pobudza wspomnienie nad porywami młodości i myśl co dalej

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
3 marca 2011 o 10:16

a dalej to potem sie od czasu do czasu zjawiaja te wyzwane na pojedynek demony...

zgłoś

Sara
3 marca 2011 o 00:07

co dalej po młodości? druga młodość?

zgłoś

Sara
3 marca 2011 o 00:11

`ta nasza młodość z kości i krwi ta nasza młodość co z czasu kpi co nie ustoi w miejscu zbyt długo ona co pierwszą jest potem drugą ta nasza młodość ten szczęsny czas ta para skrzydeł zwiniętych w nas` wyrwało mi się piosenką ale TzSC mi to wybaczy

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się