raz w życiu

w krzywym zwierciadle
wyglądałem normalnie

to był ten jeden raz
co mogłem po prostu

wejść między ludzi
i zniknąć bez śladu

-a teraz to wybieraj
jedno albo drugie-

śmieje się Szatan
zza rzędu zniczy

Saranova
14 grudnia 2010 o 04:00

W życiu każdego człowieka jest czas gdy czujemy się niczym na widelcu ale przemija wraz z młodością. Potem, przez druga połowę życia jesteśmy już niewidzialni bez jakichkolwiek sztuczek Szatana. Krzywe zwierciadła wymyślili niewidzialni :)))

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
24 stycznia 2011 o 09:10

czasem mysle ze krzywe zwierciadla to po prostu efekt uboczny zakrzywiania czasoprzestrzeni...

zgłoś

Paganini
14 grudnia 2010 o 18:05

Towarzyszu masz to coś, tak śmiech szatana bardzo wyraźny, świetnie.

zgłoś

stateless
14 grudnia 2010 o 20:10

"wejść między ludzi i zniknąć bez śladu" - boskie, wielorako można rozumieć

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
16 grudnia 2010 o 01:00

ja szczerze mowiac mam nadzieje ze kiedys bede mial tyle polotu umyslowego by wszystko co pisze mialo co najmniej trzy znaczenia. pomarzyc zawsze milo. milo mi ze Waszmoscini dokopala sie tu do wiecej niz jednej warstwy

zgłoś

Withkacy
14 grudnia 2010 o 21:11

Towarzyszu, dobry wiersz!

zgłoś

Krzysztof Kaczorowski (papayaii)
15 grudnia 2010 o 13:11

Na tym polega ta strategia "wejść i z niknąć... i robić swoje"

zgłoś

Margot
15 grudnia 2010 o 17:15

Dobry. Tak. Bardzo :). Pozdrawiam :)

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
27 grudnia 2010 o 09:35

"dramat lustrzanych odbić, że jesteśmy nieprawdziwi i najprawdziwsi zarazem" Trafiłeś w moje zafascynowanie Wojciechem Gutowskim.

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
17 stycznia 2011 o 22:06

trafilem w zafascynowanie? oj... chyba sie robie grozny...

zgłoś

Wojciech A. Maślarz
30 grudnia 2010 o 21:54

właściwe konszachty lepiej napinają łuk metafory:) Trafna świeczka i ogarek:)

zgłoś

zielona cebulka
2 stycznia 2011 o 19:24

Pierwsza strofa mi się podoba, dalej nie znajduję nic specjalnego.

zgłoś

guccilittlepiggy
5 stycznia 2011 o 09:23

to był ten jeden raz co mogłem po prostu - dziwacznie napisane, nie po polskiemu trochę. zresztą całość słabiutka

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
24 stycznia 2011 o 09:09

jesli dziwacznie napisane to do mnie pasuje ;) a wzor na sile wiersza niestety nadal mi jest nieznany

zgłoś

Ampathy
6 stycznia 2011 o 17:08

Czwarta zwrotka trochę zgrzyta, ale na końcu dałeś czadu. Ogółem świetny wiersz;)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
24 stycznia 2011 o 09:07

jak Szatan za duzo gada to zawsze cos zgrzyta. mam nadzieje ze poziomy czadu nadal niegrozne dla zdrowia ;)

zgłoś

Darek i Mania
7 stycznia 2011 o 14:03

dla mnie pomysłowo i z prawem wyboru --oczywiście na tak

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
24 stycznia 2011 o 09:06

ja tez nie lubie gdy odbiera sie prawo wyboru :)

zgłoś

damian klekowicki
7 stycznia 2011 o 17:48

ja też na tak przechodzisz

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
7 stycznia 2011 o 19:00

Podoba mi się:) Mocny :)

zgłoś

Laura Calvados
8 stycznia 2011 o 19:36

Ja nie testuję, mam do Ciebie prywatną słabość Saszka. Amen.

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
17 stycznia 2011 o 22:07

a juz myslalem ze napisalem nieco lepszy niz sredni tekst a tu sie okazuje ze moj urok osobisty zakrzywil statystyki ;) i jak mi to potem wybacza...

zgłoś

Jacek Sojan
24 stycznia 2011 o 01:55

W wersie "co mogłem" nie lepiej :"gdy mogłem"? i szczerze mówiąc, nie bardzo rozumiem ów wybór: co to takiego "jedno albo drugie"? co to jest to "jedno" a czym jest to "drugie"? J.S

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
24 stycznia 2011 o 09:08

moze i by lepiej brzmialo, ale teraz zmieniac po tylu przeczytaniach to byloby oszustwo wobec tych co juz przeczytali i slad zostawili. a wybor jedno albo drugie to.... oj ciezko przychodzi mi wyjawianie takih sekretow... ale albo wchodzisz Waszmosc miedzy ludz- albo znikasz bez sladu...

zgłoś

Jacek Sojan
24 stycznia 2011 o 20:21

a gdzie a raczej z kim wówczas jest kopytny Jegomość? z tymi co między ludźmi czy z tymi co zniknęli bez śladu...jeśli między ludźmi nie ma Jegomościa no to jestem w Raju, a jeśli nie ma go tam, gdzie znika się bez śladu (a np. UB potrafiło pomóc w tym bardzo wielu ludziom) - to znaczy że to tam jest siarką wioniejący Towarzysz...mam dylemat, ale myślę, że nierozstrzygnięty będzie po wsze czasy... J.S

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
24 stycznia 2011 o 22:17

kopytny Jegomosc jest jak Stworca tylko z ujemnym znakiem. jest wszedzie, jest ze wszystkimi, jest przeciw wszystkim, jest miedzy wszystkimi choc zninal bez sladu... On nie gra fair... nasze wybory Jego nie dotycza, trzeba na Niego ciagle uwazac... dylemat nierozstrzygniety ale mam potezne przeczucie ze ow Jegomosc nie da sie uchwycic logika matematyczna ani uwiecznic na jednym zdjeciu... a UB zdecydowanie dalo Mu sie tanio sprzedac. ci glupsi byli zbyt glupi by byc tego swiadomymi, ci inteligentni (tak tak- tacy tez tam byli) byli zbyt zli by od Niego wolac wyzsza stawke. nie myslic tu inteligencji z madroscia... bardzo mi milo ze Waszmosc sie tak zamyslil nad moim testem, poczulem ze tos wysluchal mojego monologu niezaleznie od poziomow na jakich ten lata...

zgłoś

RENATA
24 stycznia 2011 o 23:08

tylko głupcy myslą ze go nie ma

zgłoś

Slawrys
25 stycznia 2011 o 15:59

przeczytalem,pomyslalem,postanowilem zostawic komentarz,chca nie chcac/moja zla wscibska natura/przeczytalem tez i komentarze i Twoje "re'',,,,,zastanawia mnie co lepsze Twoja twórczosc czy odpowiedzi na komentarze? cóz spróbuje nie dac ci szansy na jakas odpowiedz wszystko warte przeczytania a co do Szatana posluze sie zartem: medrzec pyta szatana-ludzie mówia,to jest zle i to,i to,oooo to dzielo szatana......ten sie rozesmial i odparl;przynajmniej nie musze zabiegac o reklame sami mnie reklamuja''

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
27 stycznia 2011 o 21:54

nie dales mi Waszmosc szansy na odpowiedz to sobie sam przydzielilem wygrany los ;) przytocze kwestie pewnego skadinad bardzo madrego czlowieka o Szatanie- "najwiekszym sukcesem Szatana w dzisiejszych czasach jest przekonanie tak wielu ludzi o swoim nieistnieniu"

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
16 maja 2011 o 22:35

"to był ten jeden raz co mogłem po prostu" pisać po polskiemu

zgłoś

alt art
14 września 2012 o 11:23

mnie nawet krzywe nie pomaga..

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
14 września 2012 o 11:27

mi sie jawi ze chyba nie warto wygladac normalnie...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się