|
| Towarzysz ze strefy Ciszy |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (331) Proza (1) Dziennik (5) Fotografia (59)
Handmade (1) O autorze Znajomi (82) | |
znajomy mój mówi
że ma przeklęty stół
- nie da się go ustawić prosto
-narzeka-
a szkoda bo Wielki mój salon
Wielkich przyjmuje gości
jadę mu pomóc
i w drzwiach już
a w progu jeszcze
widzę przyczynę problemu
przy ostatnim sprzątaniu
ktoś
Herberta zmiótł pod dywan
Dlatego ja nie zamiatam. A i nie mam stołu! Gości miewam, oj miewam :)
zgłoś
no ja mam teorie ze w domu w ktorym Herbert nie poniewiera sie na podlodze ludzie rzadziej sie potykaja :) a gosci gratuluje. ja ich az tylu nie mam. widac do strefy Ciszy zewszad daleko
zgłoś
Tak sobie teraz myślę, że tutaj przychodzą tylko dlatego, że jest wyro w kuchni a autobusów nocnych niewiele. Obserwator poboczny mógłby stwierdzić iż kuchnia nie służy do gotowania tylko do spania. Świat stanął na głowie i to na łóżku!
zgłoś
z wyrem w kuchni i autobusami nocnymi watek budzi stara mysl ze czesto dla znajomych czlowiek jest tlem do magnetyzmu przestrzeni drugiego planu.....
zgłoś