przedwejście do przedsionka strefy cienia

ja wiem- nigdy nie byłem w modzie
a w głowie wciąż stare podwórze
i w tej kwestii nie widać zmiany
kula u nogi w społeczenstwie, narodzie
w tym tłumie- wbrew naturze
żywcem pogrzebany

wiem- wyglądam dziś jak skrzep strychniny
widzę spod przymkniętych powiek
że w tej sprawie nic się nie zmienia
pośród ludzi zlepionych z łez i gliny
zbłąkał się jeden człowiek
z półsłówek i cienia

wiem- rzeczy takie już sie zdarzały
nie ominą tego zwinne mysli
i żadną siłą tego nie zmienie
między ludzi słowa i chwały
wbił się ciemnym klinem
nieuleczalny potępieniec

wiem- potokiem twarzy przez dni płynę
wiszę niezmiennie między zmierzchem a świtem
i tego niczym nie potrafie zmienić
wśrod ludzi mówiących pieniądzem i czynem
milczy człek-przybłęda, ostatni rozbitek
mówiący językiem kamieni

a resztę... a resztę... a resztę całą
zostawię sobie na potem
bo ze mną w sumie nic sie nie stało
just never missed... yet still forgotten

Wanda Szczypiorska
2 czerwca 2010 o 13:53

Gdzieś mi umknęły Pana wiersze, za to teraz będę miała dłuższą przyjemność. Literatura wszak nie czerstwieje (niektóra)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
2 czerwca 2010 o 17:27

po prostu umiem sie z nimi dobrze chowac w strefie Ciszy. latwo nas nie zauwazyc, oj latwo, niezaleznie ile glow nam wyrosnie w miedzyczasie. ciesze sie ze juz Pania odnalazly jednakowoz....

zgłoś

xxxx
2 czerwca 2010 o 21:10

bardzo na tak

zgłoś

Saranova
16 listopada 2010 o 02:34

Ogłuszona czarodziejskim brzmieniem wiedzy i reszty, dzięki którym kamienie stają się klejnotami, mogę tylko milczeć. To prawdziwy nutrimentum spiritus.

zgłoś

Skalny Kwiat
23 stycznia 2011 o 21:31

"just never missed...yet still forgotten" - So true!

zgłoś

Melancthe
1 maja 2012 o 12:50

mam łopatę - mogę Cię odkopać :>

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
1 maja 2012 o 16:53

ziemi znad zywiolu ziemi sie nie odgarnie- daremny trud...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się