|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (331) Proza (1) Dziennik (5) Fotografia (59)
Handmade (1) O autorze Znajomi (82) | |
trochę w bezruchu a trochę w walce
choć cyklon zdarzeń okiem swym kusił
przeciekłem nagle światu przez palce
co być chciało być przecież nie musi
głowy niemej jednym skinieniem
o domu marzeń wylewam pomyje
dom mój rowem niechybnie będzie
albo kraterem na ziemi niczyjej
w cieniu niechcianej wydmy
w tę ciszę długą bezdenną
nagle anioł uderza skrzydłem
śmierci to anioł czy anioł stróż?
nie wiem, za ciemno
nie odróżniam już
nie wiem czemu lubie ciebie czytac! psychiczna masochistka?
zgłoś
nie no, to na pewno przez to ze taki jestem przystojny ;P
zgłoś
rozlozyes mnie na lopatki @ jedna!!!!!!!!! w poezji rozkladam dusze nie cialo:P
zgłoś
jak juz mamy te lopatki to mamy czym to cialo zakopac w takim razie...
zgłoś
w takim razie uwolnijmy dusze... co to jest zglos sie ?!! ten czerwony wykrzyknik co to takiego..hmmm(mysli)
zgłoś