|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (100) Proza (14) Fotografia (94) Grafika (30)
Handmade (3) O autorze Znajomi (10) | |
droga niczym narkotyk
prowadzi na manowce
myśli przemykają z cienia w cień
jak koty z rozziewanych miasteczek
o zmierzchu ich ciemne sylwetki
będą częścią nocy
nade mną domy z kamienia
rozpaczliwie uczepione wzgórza
wyludniona wioska
z dachami w kolorze popiołu
jeszcze kilka kroków
i spotkam wiatr
z zaciśniętym sercem
wypuszczę z dłoni latawca
_____________________
Każdy kamień ma swoją genealogię.
zgłoś
Z pewnością :)
zgłoś
Świetny!
zgłoś
Cieszę się, że się podoba :)
zgłoś
Są słowa które mają znaczenie gdy są wypowiedziane o określonym czasie i w określonym miejscu... latawiec nie poleci bez wiatru... pozdrawiam :)
zgłoś
Zgadza się :)
zgłoś
Bdb wiersz, ciekawy ten latawiec... Chyba też je lubię, bo kocham wolność, a nie znoszę jej braku... Pozdrawiam.
zgłoś
Coś w tym jest..
zgłoś