Widoczne dzikie wino co ciekawe pnie się po kamiennym budynku, który niegdyś był gorzelnią.
Nikon D80, obiektyw nikkor 18-80. Bez statywu na dłuższym czasie naświetlania przy f 3,5 w wieczorny półmrok - stąd słabe wyostrzenie, aczkolwiek i ma to swój urok. Jedyna modyfikacja graficzna, to zmiana kolorystyki na jesienną.
zimne zdjęcie. Tak jak powinno.
zgłoś
wie gdzie ma się pnąć
zgłoś
piąć chyba
zgłoś
Historia miejsca i obraz dzisiejszy, dają to czego pragniemy, refleksję. A być może to samo miejsce tego pragnie od nas. Dziękuję za spostrzeżenia.
zgłoś
Witaj, widać armia Cię całkiem wchłonęła, bo b. dawno nie byłeś. :)
zgłoś
A żebyś wiedział Sisey. Wysysa i wchłania wszelkie siły woli twórczej. :)
zgłoś
e tam jeszcze 13 lat i luzik :D
zgłoś
Sisey, dlaczego 13? ;)
zgłoś
bo albo przejdziesz do rezerwy, albo się poddamy Amerykanom, czy komu tam...
zgłoś
Wolałbym już tą pierwszą wersję, bo choć kocham służbę to nader wszystko ojczyznę. Zobaczymy co będzie. :)
zgłoś
ale nie jesteś na misji?
zgłoś
Jedyna dostępna na moim szczeblu misja to PKW Afganistan, a ostatnie czego bym ciał w swej służbie to terroryzować ludzi.]
zgłoś
poznałem dwóch z VII zmiany - da się żyć, mówią.
zgłoś
Jak wszystko względne tak moralność tym bardziej.
zgłoś
Interesująco narracyjne. Historie o tym, jak w oknach może być - na krzyż.
zgłoś
ładne kolory :)
zgłoś
Ukrzyżowane okno.
zgłoś