Zmiana sposobu prezentacji

9 lutego 2013

fotografia

BEA
BEA

8 lutego 2013

fotografia

BEA
BEA

4 lutego 2013

fotografia

BEA
BEA

4 lutego 2013

fotografia

BEA
BEA

17 listopada 2012

poezja

BEA
BEA

MOJA ZŁOTA RYBKA

( stara bajka)

 
 
Promienne niebo nade mną,
Odbija w jeziorze swe myśli,
Wtem złota rybka wynurza,
Okrągłe oczka jak wiśnie...
 
I patrząc na mnie ochoczo,
Prosi rzewnymi słowami,
Wypowiedz swoje marzenia,
A staną się życzeniami...
 
Które popłyną z wietrzykiem,
Do gór śniegiem spowitych,
A tam je spełni czarodziej,
Za datek z serca sowity...
 
Usiadłam nad taflą wody,
Spojrzałam jak w wielkie lustro,
W marzenia się zagłębiłam,
Aż czuły wiatr nagle ustał...
(...)

--- cały tekst ---

13 listopada 2012

fotografia

BEA
BEA

13 listopada 2012

poezja

BEA
BEA

DWOJE LUDZIEŃKÓW ( współcześnie)

Z gór wykrada się słońce, wypatrując tych dwojga,
Połączonych poezją, z której płynie melodia.

O tej parze ludzieńków co to się w internecie,
Polubili tak mocno jak nikt dotąd na świecie.

Klawiatura i myszka zastąpiła im słowa,
Tak poczęła się przyjaźń między – internetowa.

Szczera prosta i trwała, czy październik czy kwiecień,
Ciągle razem bywali jak nikt dotąd na świecie.

Gdy ludzieniek zapukał w monitora okienko,
Otwierało się gg z utęsknioną ludzienką.

Czarna kawa parzona chociaż tylko na necie,
Dla nich była najlepsza, tak jak żadna na świecie.

I poranek zaczynał w klawiaturę stukaniem,
Później wspólny posiłek – wirtualne śniadanie.

Ona wiersze dawała na gg jak na tacy,
On je czytał, objaśniał, korygował, tłumaczył.
(...)

--- cały tekst ---

6 kwietnia 2012

fotografia

BEA
BEA

Mój raj

Mój raj

zdjęcie zrobione telefonem

3 marca 2012

poezja

BEA
BEA

A wiesz?

A wiesz? Nawet bliżej mi do Ciebie,
mimo deszczu, który kapie z rzęs.
I te słowa jakby trochę, nie wiem...
Dały słońce, wysupłując z łez.

A wiesz? Nawet bliżej mi do Ciebie,
niemym ustom uśmiech wraca znów.
Wiatr wyciszał by na moim niebie,
żaden obłok nie rozpaczał już.

A wiesz? Nawet bliżej mi do Ciebie,
choć niewiele życia we mnie tkwi.
To, gdy jesteś obok patrzę śmielej
na kolejne, nadchodzące dni.

3 listopada 2011

poezja

BEA
BEA

GRYPISKO

 
Minęły cztery potężne dzionki,
A grypa siedzi jak gość za stołem.
Wyjada wszystko: kluski z rosołem,
Kotlet schaboszczak, dziób wciska w słomkę

I nawet soku nie chce zostawić.
To ci perfidna! Wredne grypisko.
Już ja cię dzisiaj  na wysypisko
Wyniosę wieczór. Bo mnie nie bawi

Taka zabawa! Już dość gościny!
Dość chorowania! Inny przystanek
Znajdź sobie proszę! Wyjdź już na ganek,
Załóż kalosze i odwiedź innych.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się