19 listopada 2020

proza

gabriel 123
gabriel 123

Kwestią czasu

jestem w kole
robię za konia
ciągnę dyszel kieratu
i tak kręci się

że jestem kim jestem
dlatego mnie batem
żwawiej żwawiej
może upadnę na pysk

ale nie padam
tylko gnam przed siebie
aż dyszel za mną
chce pęknąć

co znaczy
że jestem jeszcze silny
lecz niestety
jest to kwestią czasu

alt art
19 listopada 2020 o 09:29

wszystko jest względne, czyli iluminacją..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się