19 listopada 2020

proza

gabriel 123
gabriel 123

Do jutra daleko jeszcze

cóż płynie
rzeką nie jest a jednak
choćby zegar zatrzymał się
on swoje
kochana stara ziemia mnie przykryje
dwa metry pod mój pokój

póki co
chochlami czerpać które jest i nadejdzie
jeść i połykać bez umiaru
ciebie ciebie wielokrotnie
choćbym miał pęknąć nigdy nie dosyć

tysiące dni daj mi w prezencie
na gwiazdkę pod choinkę
niczego więcej nie chcę tylko aż zdrowie
przecież się sypię a do jutra daleko jeszcze

alt art
20 listopada 2020 o 10:44

tysiące łatwo się trwonią..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się