Czy jesteś za tym żeby stary dziad, któremu w życiu osobistym nic nie wyszło, układał życie Twoim dzieciom i wnukom w dwudziestym pierwszym wieku?
Czy jesteś za tym żeby stary dziad, któremu w życiu osobistym nic nie wyszło, układał życie Twoim dzieciom i wnukom w dwudziestym pierwszym wieku?
Nigdy w życiu :)
zgłoś
nie
zgłoś
Pod innym pytaniem określiłam już pożądaną przeze mnie pozycję dziada.
zgłoś