29 kwietnia 2011

poezja

Natali
Natali

chochołowe zatracenie

kiszki wypchane gałganami
marsza grają rozwlekane wiatrem
w rytm słomianej muzyki

cieszą się i tańczą

nogi drewnianym klekotem
pobrzękują cicho
łańcuchami przywiązania

to rzeczywistość wzdęta
wczorajszym powietrzem

jutro przyniesie
przejrzystość pustki
strawionej
w brzuchu czasu

alt art
5 grudnia 2014 o 18:11

każdy atom wieje pustką..

zgłoś

Natali
10 grudnia 2014 o 23:15

witaj Alcie po latach :) wieje pustką :) pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się