19 marca 2011

poezja

Natali
Natali

zielona sukienka

sępim uderzeniem
szarpiesz resztki ciała
odsłaniając 
porcelanowe kości

poznałam nagość i odarcie
dziś wiem
ze złudzeń
pozostało nic
odleciałeś nienasycony

mogłam nałożyć wreszcie
zakazany kolor
żyć i umierać
bez ciebie

Withkacy
19 marca 2011 o 22:14

słowo "porcelanową" psuje mi ostry pazur wiersza, może coś innego, tak sobie proponuję :)

zgłoś

Natali
19 marca 2011 o 22:18

myślisz,że za delikatne ? hmmm

zgłoś

Withkacy
19 marca 2011 o 22:19

to tylko moje odczucie

zgłoś

Sara
19 marca 2011 o 22:18

a ja bym chciała na tytuł: Porcelanowa Sukienka

zgłoś

agnieszka_n
19 marca 2011 o 22:26

zielona sukienka...pasuje do zielonej pomadki :-) hihi.. bardzo ładnie! Zgodzę się z Witkiem....może zmień porcelanową na trupią bladość kości (?) Pozdr. ciepło :)

zgłoś

Natali
19 marca 2011 o 22:39

a wiesz,że o Tobie pomyślałam, gdy go tu wstawiałam.... zielony - to kolor nadziei - dziękuję :))

zgłoś

Withkacy
19 marca 2011 o 22:32

jest myśl, "bladość kości" by nie rozbić od arzu pogrzebu w niedzielę :))

zgłoś

agnieszka_n
19 marca 2011 o 22:35

hmm... romantyczny pochówek w zieleni... dość symbolicznie... jak śmierć marzeń, nadziei... itp...

zgłoś

Natali
19 marca 2011 o 22:39

skoro obydwoje macie takie zdanie, to ulegnę :)))

zgłoś

Withkacy
19 marca 2011 o 22:51

a masz inne wyjście :)

zgłoś

agnieszka_n
19 marca 2011 o 22:54

no wiesz, kobiety bywają uparte...zawsze może nie zmienić ;)

zgłoś

Natali
19 marca 2011 o 23:05

Wy rozmawiacie, a ja już dawno zmieniłam... nie jestem uparta, a Was lubię, więc jakbym mogła być uparta?

zgłoś

Sara
19 marca 2011 o 23:06

ja jestem uparta na porcelanową skórę ale cóż

zgłoś

Withkacy
19 marca 2011 o 23:07

klamka zapadła Dju :)

zgłoś

Natali
19 marca 2011 o 23:14

ale nic straconego Dju, napiszemy inny wiersz z porcelanową skórą - będzie z innym "pazurkiem" - hehe

zgłoś

Sara
19 marca 2011 o 23:08

po prostu ja zachowam w pamieci ze bladosc kosci jest porcelanowa

zgłoś

Natali
19 marca 2011 o 23:15

ja wiem,że Ci się spodobała ... jeszce znajdziesz ją gdzieś :))

zgłoś

Withkacy
19 marca 2011 o 23:16

lepiej nie, bo osobiście znam dziesiątki wierszyz tym wyrażeniem i to było powodem

zgłoś

Natali
19 marca 2011 o 23:26

i tak strasznie się obrazisz,jeśli gdzieś go użyję? taki kolor skóry w tym roku jest modny :)) choć ja nie

zgłoś

Sara
20 marca 2011 o 16:34

Ty nie jesteś modna Nataluś ?

zgłoś

Natali
20 marca 2011 o 17:06

raczej nie poddaję się wirom :))

zgłoś

Sara
20 marca 2011 o 17:33

ej przeciez Ty wciąż wirujesz *

zgłoś

Natali
20 marca 2011 o 19:02

tyle, że sama ten "wir" czynię

zgłoś

Natali
20 marca 2011 o 19:06

Ty też taka jesteś - :))

zgłoś

Sara
20 marca 2011 o 19:07

jestem taka! niemodna i wirująca!

zgłoś

Natali
20 marca 2011 o 19:12

wyjątkowa i tworzysz - /niemodna - to plus/

zgłoś

Slawrys
21 marca 2011 o 09:03

w zielonej sukience ci do twarzy, wiosennie i uroczo

zgłoś

Natali
21 marca 2011 o 23:40

dzięki Sławku, jeszcze tylko tancerza do pary mi trzeba ;)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
21 marca 2011 o 18:41

Dju, byłam--widziałam..Piękne.. Wrócę tam po kolacji.. Natali cudny wiersz:)

zgłoś

Natali
21 marca 2011 o 23:39

dziękuję Aniu, a Ty jak zwykle odziana w dobro:)

zgłoś

Sara
21 marca 2011 o 22:25

http://truml.com/profiles/69639/postcards/73389

zgłoś

Darek i Mania
21 marca 2011 o 23:01

w taką zieloną sukienkę ubierz wiosnę :) ach ten peel powinien z wiosną poczuć ciało na porcelanowo bladych kościach :) wiersz ciekawy

zgłoś

Natali
21 marca 2011 o 23:27

dzięki Darku ;) za porcelanową biel już mnie tu "wygwizdali" , ubyło jej w wierszu, ale we mnie ona oczywiście jest - cieszę się,że tak to odbierasz :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się