4 marca 2011

poezja

Natali
Natali

przednówek

ciężkim powietrzem płynę
po ziemi
to nawet dobrze
jestem niewidzialna

opasłe myśli ciągną
jeszcze niżej
w kanale żaden ściek nie pyta
czy może zalać lepkim brudem

wieczorem dwie godziny
w wannie

rano dziesięć centymetrów
nad podłogą

Withkacy
5 marca 2011 o 13:12

Aż strach co to dalej będzie :)

zgłoś

Natali
6 marca 2011 o 00:27

kobieta zmienną jest :)

zgłoś

Sara
6 marca 2011 o 22:20

przednówek kojarzy mi się z: kolanówek (10 cm nad podłogą)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się