18 lutego 2011

poezja

Natali
Natali

stół gościnny

szklana tafla
czysta
w warstwach przelewa
płaskie światło
 
zimne dotknięcie
wygina plecy w łuk
pobudza sterczące pragnienia
 
dreszcz skrzy na skórze
małymi kroplami

nagie dłonie w uniesieniu
malują wilgocią
posuwiste obrazy
zdradzając tor
dla ust rozwartych
kreślących kontury
by je potem zasłaniać raz po raz
mgłą  oddechów
 
gorący przypływ
zalał rzeczywistość
fontanną pulsujących drgnień

przy stole eros czeka
na lampkę czerwonego
wina

Slawrys
19 lutego 2011 o 14:58

powrót romantycznej - a wytrawne czy pólslodkie?? :))

zgłoś

Natali
19 lutego 2011 o 15:08

słodko - strawne :))

zgłoś

Slawrys
19 lutego 2011 o 15:28

oj....szkoda że tej pięknej atmosfery nie da się przeniść w proze życia, choć pozostaje poczytać i powzruszać się

zgłoś

agnieszka_n
19 lutego 2011 o 21:40

bardzo nastrojowo...i jeszcze ten eros...i czerwone wino, ech.... ;) POZDRAWIAM ;*

zgłoś

Natali
20 lutego 2011 o 17:18

dzięki Agnieszko, to przez erosa...:)))

zgłoś

agnieszka_n
20 lutego 2011 o 17:34

domyśliłam się ;-)...

zgłoś

Natali
20 lutego 2011 o 17:40

;)

zgłoś

Tamara Titkowa
20 lutego 2011 o 22:13

erotyk to jest ... oj jest:)

zgłoś

Natali
20 lutego 2011 o 22:19

mhmmmm :)))

zgłoś

Darek i Mania
20 lutego 2011 o 22:59

kuszące zakończenie:)

zgłoś

Natali
21 lutego 2011 o 21:08

dziękuję,ze tak podziałało :))

zgłoś

Withkacy
21 lutego 2011 o 12:27

Gratuluję, dobry erotyk.

zgłoś

Natali
21 lutego 2011 o 21:08

dziękuję ;)

zgłoś

Withkacy
21 lutego 2011 o 21:10

naprawde podoba się, więc nie dziękuj ;)

zgłoś

gabrysia cabaj
21 lutego 2011 o 21:48

no, erotyk:) znam z doświadczenia:)

zgłoś

Natali
21 lutego 2011 o 22:01

doświadczać - miło ale i pisać o tym też :))

zgłoś

gabrysia cabaj
21 lutego 2011 o 22:19

nie umiem pisać o tym - inni lepiej to robią i lepiej piszą:)

zgłoś

Natali
21 lutego 2011 o 22:23

to się samo pisze :)) a potem można przelać na papier

zgłoś

JoT Eff
21 lutego 2011 o 22:48

a ja się kompletnie, kompletnie nie znam na erotykach, kompletnie ich nie czuję, jestem zimna.

zgłoś

Natali
22 lutego 2011 o 22:09

może nie czujesz, ale zimna? nie chce mi się wierzyć. dzięki :))

zgłoś

Sara
22 lutego 2011 o 21:56

a na czystej tafli tej w warstwach swiatla widzę ja tancerza tego co plastycznie tanczył do piosenki "ucze sie ciebie na pamiec"

zgłoś

Natali
22 lutego 2011 o 22:06

wytańczyć...na pamięc

zgłoś

cygan
2 marca 2011 o 20:14

jedno krótkie słowo Pięknie

zgłoś

Natali
12 marca 2011 o 22:47

dziękuję, że byłeś i czytałeś :)))

zgłoś

Sara
12 marca 2011 o 22:50

Natali i tak trafiłam do pierwszego komentarza który dałam u Ciebie w pierwszym dniu na trumlu: że na tafli widzę tancerza`~

zgłoś

Natali
21 kwietnia 2011 o 23:49

i ja dzisiaj trafiłam do niego :)) ciągle aktualny

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się