Zmiana sposobu prezentacji
W ramach eksperymentu sprawdzasz poziom swojego libido, ale nawet najcieplejsze wspomnienia, podparte klasycznymi produkcjami YouPorn films, nie są w stanie doprowadzić Cię do oczekiwanego finału.
Po pół godzinie walki z niemocą, i ramieniem zdrętwiałym z bólu, ulegasz własnej słabości.
(***)
Zapaliłbyś, ale się boisz.
Naciskam guzik od windy i przez pochlapaną srebrną farbą szybę, którą ktoś, kiedyś pomalował jej drzwi, zaglądam w głąb szybu.
Dotykam czołem szkła i widzę migającą czerwoną diodę zbliżającą się do mnie powolnym ruchem.
Wsiadam do środka i wciskam przycisk oznaczony literą P.
Opieram się plecami o ścianę. Mam prze sobą lustro z obtłuczonym rogiem przyklejone do płyty drewnopodobnej.
Nie wyglądam dobrze. Moja skóra jest szara, a spojrzenie puste. Nie ukryje tego żaden makijaż. Odruchowo poprawiam włosy.
Spuszczam wzrok. Moje szpilki wyglądają idealnie.
(...)
--- cały tekst ---
Popiłam trzy Ibupromy kieliszkiem wina.
Kiedy stałam w kuchni patrząc przez okno na mokry chodnik i drzewo bez liści, przyszedł kot i powiedział, że mnie kocha i że chciałby coś zjeść. Powiedziałam, że też go kocham, ale już dzisiaj jadł śniadanie.
Przypomniał o kuwecie w łazience, z której zapomniałam rano wybrać jego siki i poprosił, żebym zrobiła to teraz.
Jego majtki leżały na dywaniku przed wanną. Pokazałam je kotu i powiedziałam:
- znów się branzlował.
Potem poszliśmy się położyć.
Nie zachowa ciągłości, da sobie spokój z przeszłością, pojawi się niby przypadkiem i powie:
- Co lalko? Wylizać Ci szparkę?
Zniesmaczona odwrócę głowę, a on przestraszony złapie moją rękę i szepnie:
- Tak naprawdę, to tylko chcę, żebyś została...
