Towarzysz ze strefy Ciszy
26 listopada 2010 o 09:50

czy ja powoli moge zaczac czuc do kogo takie slowa adresowane? a oni mchem juz slysza chyba...

zgłoś

Laura Calvados
14 czerwca 2011 o 00:05

Ten dom fizycznie nie istnieje od jakichś trzech lat. Uchwycony w ostatnim momencie, na krótko przed ostatecznością. Jego miejsce zajmuje uroczy, pomarańczowy domek 'na bogato', z płotkiem i pieskiem. W mojej głowie Ten dom nadal tam stoi. Z drzwi wejściowych wyrastało kiedyś drzewo. Czeremcha. Dom stał już opuszczony kiedy moja matka była dzieckiem.

zgłoś

issa
14 czerwca 2011 o 00:26

Hm, to druga Twoja fotografia, która ożywia myśl o połączeniu, ilustracyjności. Zalinkuję wiersz:) Dobrego.

zgłoś

Darek i Mania
14 czerwca 2011 o 00:36

i choć w tym domu życia nie widać to całość ujmuje

zgłoś

28brrr10
24 sierpnia 2011 o 22:08

bądź, byle byś był-marzenie poza czasem,nierealne

zgłoś

Istar
24 sierpnia 2011 o 22:13

realne

zgłoś

hossa
16 września 2011 o 07:32

eh...

zgłoś

issa
26 lipca 2012 o 01:19

No tak. Jest. I własny komentarz czytam, jakby go pisał kto inny. Teraz wróciła mi pamięć, że dałam domowi wcześniej napisany tekst. Zdaje się, bo to byłoby dość logiczne, o chłopaku, który skubał czarne porzeczki przy rozpadającym się domu i o parze kruków; zabrałam go, przeoczywszy w niecierpliwości, że połączyłam litery z innym obrazem. Gdybym potrafiła teraz ułożyć wiersz, dla którego ta pocztówka byłaby źródłowa, toby znaczyło, że byłam gotowa uporządkować sobie to i owo. Nie wiem. Zobaczę. Lub nie. W sprzyjającym czasie.

zgłoś

issa
28 lipca 2012 o 00:25

ależ ja z tym próbuję rozmawiać. heh, byłoby pożytecznie, gdybym była cierpliwie

zgłoś

Laura Calvados
29 lipca 2012 o 13:30

rozmawiaj, Issa

zgłoś

issa
29 lipca 2012 o 13:55

tak

zgłoś

Joha
3 stycznia 2013 o 16:49

Bądź...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się