28 lipca 2011

poezja

Laura Calvados
Laura Calvados

Poronna

Kyrie elejson, Chryste elejson,
Kyrie usłysz  mnie, Kyrie wysłuchaj mnie,
Ojcze z nieba, Boże zmiłuj się nade mną,
chroń mnie przed matką,
nie pozwól mi się urodzić

Wieśniak M
28 lipca 2011 o 18:28

Chroń mnie przed sobą i najlepiej zapomnij przy powołaniach, albo stwórz mnie skałą niech się rozbijają,

zgłoś

P
28 lipca 2011 o 21:26

trochę to zbyt proste, zastosowanie środka stylistycznego -nieco pójście na łatwizne. aczkolwiek w wymiarze przekazu jak naj.

zgłoś

Miladora
29 lipca 2011 o 02:49

Niestety, bywa tak i to jest smutne. A co do wiersza, to bym trochę go uprościła. ;) Drugi wers jest zbędny moim zdaniem, w trzecim opuściłabym "się", a w czwartym "mi". I tak pozostanie wymowny. ;) Dobrego, Lauro C. :)

zgłoś

Rafał Muszer
30 lipca 2011 o 06:46

trochę przedobrzone. To tak jak jedziesz autobusem i przegapisz przystanek, na którym masz wysiąść.

zgłoś

Ustinja21
8 sierpnia 2011 o 02:45

Cóż ci mogę powiedzieć. Jesteś bardzo dobra. Też wiersz włazi do głowy i zostaje, jak smutna, niechciana piosenka. Pozdrawiam.

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
23 sierpnia 2011 o 23:46

Miladora ma racje w kwestii "mi" w ostatnim. Mi adore.

zgłoś

Florian Konrad
10 lutego 2012 o 17:50

bzdury i średniowieczny plagiat

zgłoś

zuzanna809
30 stycznia 2013 o 19:06

bardzo głęboka myśl - treść w krótkiej formie - obszerna i wielowarstwowa.:) Bolesna.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się