3 sierpnia 2011

poezja

Jarosław Gryzoń
Jarosław Gryzoń

apokalipsa według świni

prowokowanie klątw
rzucanych na moje uniwersum

kilka słów tsunami
parę gestów zarazy
dotyk trzęsienia ziemi

sza
nikt się nie dowie
to tylko parę groszy strachu wliczonych w cenę

opieram życie o najcieńszą strunę
i gram na niej melodię
personalnej apokalipsy

Szel
3 sierpnia 2011 o 01:12

jejjjj Gryzoniu!!!!!!!!!!!!! jak dobrze ze jeszcze nie spie...i ze znow jestes:))) musze cie jednak wycalowac z tej okazji, chocby sie mial truml zawalic

zgłoś

Jarosław Gryzoń
3 sierpnia 2011 o 01:14

to już tak źle z trumlem?

zgłoś

Szel
3 sierpnia 2011 o 01:18

nie ja ustalam tu reguly komentarzy...ale zle napewno nie jest...widze ze sie ucieszyles z mojej wizyty:P

zgłoś

Jarosław Gryzoń
3 sierpnia 2011 o 01:20

no wiesz, zawsze miło witam starych znajomych

zgłoś

Szel
3 sierpnia 2011 o 01:22

echhh nawet nie wiesz ile razy myslalam o tym gdzie sie podziales:(

zgłoś

Jarosław Gryzoń
3 sierpnia 2011 o 01:25

porzuciłem „poezję” dla prozy życia, mam nadzieję że chwilowo

zgłoś

Szel
3 sierpnia 2011 o 01:34

wiesz co Jarku...dobry poeta to nieszczesliwy poeta...wiec...choc z zalem to mowie, bo wiesz jak cie lubie czytac ...niech ci real szczesliwie sluzy :)))

zgłoś

Jarosław Gryzoń
3 sierpnia 2011 o 01:39

hahahaha, jeżeli to recenzja to senkju za szczerość :D

zgłoś

Szel
3 sierpnia 2011 o 01:45

recenzja czego..wiersza? nie czuje sie uprawniona, ani do jednego ani do drugiego:P ale zycze ci z calego serca zebys nie mial powodu do pisania zlych wierszy:P (zakochani zazwyczaj ch...o pisza)

zgłoś

Istar
3 sierpnia 2011 o 01:53

szel, szel, szel, jak ja się z Tobą zgadzam, w kwesti zakochanych

zgłoś

Szel
3 sierpnia 2011 o 01:58

zakochani swiata poza soba nie widza...no chyba ze rozdzieleni...wtedy pisza piekne tesknoty....przepraszam pominelam erotyki i codziennosc (w tym sa najlepsi)

zgłoś

Istar
3 sierpnia 2011 o 01:14

lubię :) personalna apokalipsa jak małpa w kąpieli :) pozdrawiam

zgłoś

Jarosław Gryzoń
3 sierpnia 2011 o 01:23

sam juz nie wiem, bo chyba nie chodziło o to ale i tak jest git zasadniczo :)

zgłoś

Istar
3 sierpnia 2011 o 01:51

wiem że nie o to ale o tej porze to czy nie to i tak git, najważniejsze, dobrej nocki

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
3 sierpnia 2011 o 07:56

Co za przekaz! Piękny wiersz, ale mam ochotę zagrać na grubej strunie i pogrozić troszkę--bo to my kreujemy swoje życie:)

zgłoś

Wanda Szczypiorska
3 sierpnia 2011 o 11:19

Bardzo dobry wiersz. Cieszy powrót w takiej formie.

zgłoś

Withkacy
4 sierpnia 2011 o 21:19

Dobry.

zgłoś

Szel
31 grudnia 2012 o 18:00

cmok!!!!!!!!!;**********

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się